Jak powiedział Keith Kellogg, emerytowany generał porucznik i były szef sztabu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Donalda Trumpa, członkowie sojuszu, którzy nie wydają co najmniej 2% swojego produktu krajowego brutto na obronę, mogliby zostać pozbawieni ochrony na podstawie art. 5 na mocy Traktatu Północnoatlantyckiego.
Kij i marchewka w Traktacie Północnoatlanyckim
Artykuł 5 stanowi, że atak na jednego członka sojuszu będzie uważany za atak przeciwko wszystkim, a członkowie sojuszu muszą odpowiednio zareagować. Bez tych zabezpieczeń kraj członkowski nie miałby gwarancji, że inni członkowie NATO przyjdą mu z pomocą.
– Tam, skąd pochodzę, sojusze mają znaczenie – powiedział Kellogg, który był także doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego byłego wiceprezydenta Mike’a Pence’a. – Ale jeśli masz zamiar być częścią sojuszu, wnieś swój wkład do sojuszu, bądź częścią sojuszu – dodał.
Dla tych, którzy nie przestrzegają art. 3 traktatu, ochrona zapewniona na mocy art. 5 nie powinna być automatyczna.
Kellogg stwierdził, że oprócz utraty ochrony na mocy art. 5 możliwe są także inne, mniej surowe sankcje, takie jak utrata dostępu do szkoleń lub wspólnych zasobów sprzętowych. Kraje członkowskie, dodał, powinny mieć swobodę wycofania się z NATO.
Stwierdził też, że dla tych, którzy nie przestrzegają art. 3 Traktatu Północnoatlantyckiego, ochrona zapewniona na mocy art. 5 nie powinna być automatyczna. Artykuł 3 stanowi, że państwa członkowskie NATO muszą podjąć odpowiednie wysiłki w celu rozwoju swoich indywidualnych zdolności obronnych. Chociaż zapis ten nie stanowi, że kraje muszą wydawać co najmniej 2% swojego PKB na obronę, państwa członkowskie zobowiązały się na szczycie w Walii w 2014 r. do osiągnięcia tej kwoty w ciągu dziesięciu lat.
Według szacunków NATO z lipca ubiegłego roku 11 z 31 krajów miało osiągnąć ten cel w 2023 r., w tym Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i kilka krajów Europy Wschodniej położonych w pobliżu Rosji lub z nią graniczących.
– Każdy rozumie Artykuł 5 – atak na jeden jest atakiem na wszystkich – ale zapominają o wszystkich innych artykułach, które znajdują się pod nim lub nad nim – powiedział Kellogg. – Jednym z nich jest artykuł 3.
Donald Trump chce zreformować NATO
Trump spotkał się z naganą ze strony demokratycznego prezydenta Joe Bidena i czołowych urzędników Zachodu, gdy podczas weekendowego wiecu zasugerował, że nie będzie bronił sojuszników z NATO, którzy nie wydają wystarczających środków na obronę, a nawet będzie zachęcał Rosję do ataku na nich.
Czytaj więcej
Były prezydent Donald Trump powiedział w sobotę, że będzie zachęcał Rosję, aby zrobiła "cokolwiek, do cholery, chce" z każdym krajem członkowskim N...
Kellogg nie chciał powiedzieć, czy omawiał swoją propozycję z Trumpem, choć stwierdził, że często omawiali oni przyszłość NATO. Powiedział też, że jeśli Trump wygra, prawdopodobnie zaproponuje spotkanie NATO w czerwcu 2025 r. w celu omówienia przyszłości sojuszu. NATO może stać się „sojuszem wielopoziomowym”, w którym niektórzy członkowie będą cieszyć się większą ochroną dzięki przestrzeganiu artykułów założycielskich NATO.
Trump i jego sojusznicy coraz częściej sygnalizują, że zamierzają ponownie przeanalizować zaangażowanie Ameryki w NATO i od dawna narzekają, że europejscy członkowie sojuszu nie ponoszą wystarczających wydatków.