Węgry: Rządzący na plakatach ostrzegają przed von der Leyen i synem George'a Sorosa

Na węgierskich ulicach pojawiły się billboardy rządzącego krajem Fideszu Viktora Orbana, które atakują obecną szefową Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen - zauważa Reuters.

Publikacja: 20.11.2023 11:44

Ursula von der Leyen

Ursula von der Leyen

Foto: PAP/EPA

Na billboardach, które pojawiły się w nocy z niedzieli na poniedziałek na węgierskich ulicach, w związku ze zbliżającą się kampanią wyborczą przed wyborami do Parlamentu Europejskiego (odbędą się 6-9 czerwca 2024 roku) szefowa KE, Ursula von der Leyen, pojawiła się obok Alexa Sorosa, syna miliardera węgierskiego pochodzenia, George'a Sorosa.

Węgry: Ursula von der Leyen na plakacie jak Jean-Claude Juncker

Soros wielokrotnie był w przeszłości obiektem ataków Orbana i Fidesza.

Na billboardzie, obok zdjęć von der Leyen i Sorosa-juniora pojawia się hasło: "nie tańczmy jak nam zagrają".

Czytaj więcej

Węgierski rząd zapyta obywateli, czy chcą przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej

Podobne billboardy, przedstawiające poprzednika von der Leyen, Jean'a-Claude'a Junckera z Georgem Sorosem pojawiły się na Węgrzech przed wyborami do PE w 2019 roku, Wywołało to wówczas zdecydowaną reakcję Europejskiej Partii Ludowej, do której należał wtedy Fidesz. Pod groźbą usunięcia Fideszu z EPP partia ta zdecydowała się usunąć billboardy. Ostatecznie jednak Fidesz opuścił EPP w 2021 roku.

Ataki na Sorosa, w związku z jego żydowskimi korzeniami, przez wielu krytyków Orbana uważane są za przejaw antysemityzmu władz w Budapeszcie, czemu jednak Budapeszt zaprzecza.

Viktor Orban mówił w sobotę, że Węgry "muszą powiedzieć nie obecnemu modelowi Europy projektowanemu w Brukseli".

W piątek rząd Orbana wysłał do obywateli Węgier ankietę, w której puta czy UE powinna przeznaczać więcej pieniędzy na pomoc dla Ukrainy oraz czy Ukraina powinna zostać członkiem UE

Węgry w sporze z Komisją Europejską

Węgry, podobnie jak Polska, nadal nie otrzymały miliardów z Funduszu Odbudowy. Budapeszt znajduje się w sporze z KE w związku z zarzutami o naruszanie zasad praworządności i ograniczanie wolności mediów w kraju.

Budapeszt sceptycznie wypowiada się m.in. o planach rozszerzenia UE o Ukrainę - Węgry grożą, że zablokują rozpoczęcie rozmów o akcesji Ukrainy do UE na szczycie Unii w grudniu, jeśli Kijów nie zagwarantuje ochrony praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co ma wyrażać się m.in. w nie ograniczaniu dzieciom przedstawicieli mniejszości węgierskiej prawa do nauki w języku węgierskim.

W piątek rząd Orbana wysłał do obywateli Węgier ankietę, w której puta czy UE powinna przeznaczać więcej pieniędzy na pomoc dla Ukrainy oraz czy Ukraina powinna zostać członkiem UE.

Przygotowanie takiej ankiety jest postrzegane jako próba odbudowy poparcia dla Fideszu, który w październikowym sondażu przygotowanym przez liberalny think tank Republikon traci 5 punktów proc. poparcia uzyskując 29 proc. wskazań.

Spadające poparcie dla Fideszu jest pokłosiem trudnej sytuacji gospodarczej kraju i wysokiej inflacji utrzymującej się na Węgrzech.

Na billboardach, które pojawiły się w nocy z niedzieli na poniedziałek na węgierskich ulicach, w związku ze zbliżającą się kampanią wyborczą przed wyborami do Parlamentu Europejskiego (odbędą się 6-9 czerwca 2024 roku) szefowa KE, Ursula von der Leyen, pojawiła się obok Alexa Sorosa, syna miliardera węgierskiego pochodzenia, George'a Sorosa.

Węgry: Ursula von der Leyen na plakacie jak Jean-Claude Juncker

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla
Dyplomacja
Korea Południowa oburzona, że Japonia uważa jej kawałek za swój
Dyplomacja
Finlandia będzie odsyłać uchodźców do Rosji? Przyjmie ustawę niezgodną z konstytucją
Dyplomacja
Rosja zmieni doktrynę użycia broni atomowej? Komentarz Kremla
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Dyplomacja
Reakcja Rosji na komunikat końcowy szczytu Sojuszu. "Musi zniknąć Ukraina, lub NATO"
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą