Czytaj więcej
Trwa inwazja Rosji na Ukrainę, rozpoczęta 24 lutego 2022 roku. W piątek szef Grupy Wagnera zapowiedział odwrót swoich sił z Bachmutu, o który walki...
Szijjarto zareagował na słowa ambasadora USA na Węgrzech, Davida Pressmana, który skomentował odbywającą się w Budapeszcie konferencję Amerykańskiej Koalicji Konserwatywnej Akcji Politycznej.
Podczas jej obrad premier Viktor Orbán wzywał do powrotu Donalda Trumpa, co do którego wierzy, że umiałby zapobiec wojnie między Rosją a Ukrainę, a teraz doprowadziłby do zawarcia pokoju.
Czytaj więcej
Podczas wystąpienia na spotkaniu Amerykańskiej Koalicji Konserwatywnej Akcji Politycznej premier Węgier Viktor Orbán oświadczył, że konserwatyści „...
David Pressman, ambasador USA na Węgrzech, skomentował konferencję króko, mówiąc, że Węgry powinny zająć się wojną na Ukrainie, a nie "urojonymi problemami".
- Niestety na Węgrzech z entuzjazmem mówi się o pewnej pseudokulturowej walce. W tym samym czasie obok toczy się prawdziwa wojna, w której tysiące giną w agresywnej wojnie Władimira Putina - powiedział Pressman. Zauważył też, że szef węgierskiego MSZ od początku wojny już pięciokrotnie był w Moskwie, aby omówić sprawy energetyki, ale ani razu nie usiadł do rozmowy ze swoim ukraińskim odpowiednikiem, Dmytrem Kułebą.
Szijjarto w odpowiedzi strofował Pressmana.
- Wysyłam ambasadorów do innych krajów, aby poprawić stosunki dwustronne, a nie po to, by okazywali, że są mądrzejsi od miejscowych - stwierdził węgierski polityk.
Dodał, że apele Pressmana o zajecie się wojną są niczym innym jak propaganda wojenną, a Węgry chcą mieć do czynienia z pokojem, a nie z wojną.
- Stany Zjednoczone wyraźnie próbują zepchnąć Węgry do obozu wojennego, ale nasz kraj należy do globalnej większości propokojowej - powiedział Szijjarto.
Pressman, który sprawuje urząd od września ubiegłego roku, nie jest pierwszym ambasadorem , który otwarcie krytykuje węgierski rząd, w rzeczywistości jest on w ciągłej dyskusji z węgierskim rządem i Péterem Szijjártó.