Czytaj więcej
24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski poinformował o pozbawieniu obywatelstwa czterech prorosyjs...
Lipajew został wezwany do MSZ Estonii, gdzie przekazano mu notę, że Rosja powinna zredukować personel swojej ambasady w Tallinie.
- Decyzja została podjęta, by osiągnąć parytet i równorzędności w liczbie stanowisk w ambasadzie, co oznacza, że liczba stanowisk w rosyjskich i estońskich przedstawicielstwach w stolicach została zrównana - poinformował szef MSZ Estonii, Urmas Reinsalu.
Czytaj więcej
- Bez pośpiechu, poczekajmy na oficjalne informacje - tak rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, odpowiedział na pytanie o doniesienia założyciela Grupy...
Według słów szefa MSZ Estonii w rosyjskiej ambasadzie w Tallinie powinno pozostać ośmiu dyplomatów i 15 pracowników administracyjnych i technicznych.
Obecnie w rosyjskiej ambasadzie w Tallinie pracuje 21 dyplomatów i 23 innych pracowników.
Ustanawiamy górny limit rosyjskich dyplomatów pracujących w Estonii, aby osiągnąć parytet
- Estonia uważa zasadę równorzędności jako bardzo ważną w relacjach z Rosją - mówił Reinsalu. Minister dodał, że skoro personel rosyjskiej ambasady "nie działa na rzecz promowania relacji między Estonią a Rosją" w związku z wojną na Ukrainie, "nie ma usprawiedliwienia dla obecnych rozmiarów rosyjskiej misji dyplomatycznej".
Reinsalu podkreślił, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Estonia zredukowała relacje dwustronne z Federacją Rosyjską do absolutnego minimum.
- Wiosną zamknęliśmy rosyjskie urzędy konsularne w Narwie i Tartu, i wydaliliśmy trzech pracowników rosyjskiej ambasady ze statusem dyplomatów, którzy aktywnie podważali bezpieczeństwo Estonii i siali propagandę usprawiedliwiając rosyjskie działania militarne. Obecnie ustanawiamy górny limit rosyjskich dyplomatów pracujących w Estonii, aby osiągnąć parytet - mówił minister.