Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 274

Reuters podaje, że do rozmów doszło dzięki mediacji ZEA. Przedstawiciel ONZ nie brał w nich udziału pomimo kluczowej roli Narodów Zjednoczonych w wynegocjowaniu obowiązującego tzw. porozumienia zbożowego, dzięki któremu wznowiony został eksport żywności z ukraińskich portów nad Morzem Czarnym.

Amoniak jest wykorzystywany do produkcji nawozów dla rolników.

Czytaj więcej

Wielka Brytania: Rosjanie przerzucają swoje elitarne jednostki do Donbasu

Do spotkania przedstawicieli Rosji i Ukrainy w ZEA miało dojść 17 listopada. Delegacje omawiały możliwość wznowienia eksportu rosyjskiego amoniaku ukraińskimi gazociągami w zamian za wymianę jeńców, która objęłaby dużą liczbę ukraińskich i rosyjskich jeńców wojennych.

Reuters nie jest w stanie ustalić jakie postępy udało się zrobić w czasie rozmów.

Eksport amoniaku z Rosji miałby być realizowany z wykorzystaniem rurociągu, który biegnie z rejonu Wołgi, w Rosji, do ukraińskiego portu Piwdennyj

Ukraiński ambasador w Turcji, Wasyl Bodnar powiedział agencji Reutera, że "uwolnienie ukraińskich jeńców jest częścią negocjacji ws. wznowienia eksportu rosyjskiego amoniaku.

- Oczywiście szukamy sposobów zrobienia tego (uwolnienia jeńców - red.) przy każdej okazji - dodał, choć przyznał, że nie wiedział o rozmowach w ZEA.

Putin mówił w środę, że rosyjscy urzędnicy pracują nad odblokowaniem eksportu nawozów z Rosji, które utknęły w europejskich portach i nad wznowieniem eksportu amoniaku.

Szef MSZ ZEA nie odpowiedział na prośbę Reutera o komentarz.

Eksport amoniaku z Rosji miałby być realizowany z wykorzystaniem rurociągu, który biegnie z rejonu Wołgi, w Rosji, do ukraińskiego portu Piwdennyj nad Morzem Czarnym.