Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu oświadczył, że w wyzwo...
W piątek pojawiła się informacja, że Władimir Putin otrzymał od Zachodu warunki kapitulacji. Mówił o tym rosyjski ekspert ds. polityki Walerij Sołowiej, były profesor w moskiewskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych.
Kapitulacja oznaczałaby rezygnację Rosji z wszelkich roszczeń do obwodów chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego – w tym do obszarów okupowanych od 2014 roku. Krym miałby pozostać częścią Rosji, ale zostałby zdemilitaryzowany, a Flota Czarnomorska - przeniesiona.
Czytaj więcej
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow został przewieziony do szpitala po tym, jak doznał problemów zdrowotnych po przyjeździe na szczy...
Tymczasem Ukraina regularnie sygnalizuje, że jest gotowa do negocjacji z Rosją, ale warunkiem wstępnym ma być wycofanie się rosyjskich jednostek z terytorium Ukrainy.
Jednak Gruszko stwierdził, że "takie warunki są nieakceptowalne".
Ukraina regularnie sygnalizuje, że jest gotowa do negocjacji z Rosją, ale warunkiem wstępnym ma być wycofanie się rosyjskich jednostek
- Nasz prezydent powtarzał, że jesteśmy gotowi na negocjacje. Ale te negocjacje, oczywiście, muszą brać pod uwagę sytuację w terenie - podkreślił.
Tymczasem rzecznik MSZ Ukrainy, Ołeh Nikołenko, na swoim profilu na Facebooku pisze, że "Rosja nie znajduje się w pozycji, która uprawnia ją do dyktowania warunków". "Formuła pokojowa Ukrainy pozostaje niezmienna: natychmiastowy koniec działań wojennych, wycofanie wszystkich rosyjskich jednostek, odtworzenie ukraińskiej integralności terytorialnej, rekompensata za spowodowane zniszczenia i zapewnienie skutecznych gwarancji chroniących przed powtórzeniem się agresji". - Pod innymi warunkami osiągnięcie trwałego pokoju nie będzie możliwe - stwierdził Nikołenko.