Poroszenko określa rekomendację Komisji Europejskiej mianem "dalekowzrocznej" i "historycznie ważnej" decyzji, która "wzmacnia Ukrainę i cały europejski kontynent".

"To także potężny sygnał dla agresora, który musi ostatecznie zrozumieć, że nie będzie w stanie zatrzymać Ukrainy, podważyć europejskiego projektu, narzucić własny, fałszywy koncept strefy wpływów lub przeciwstawić się sile demokracji" - stwierdził były ukraiński prezydent.

Czytaj więcej

Komisja Europejska za nadaniem Ukrainie statusu kandydata do UE

"I w czasie, gdy zachodnia ciężka broń pomaga naszej armii niszczyć wroga na polu bitwy, status kandydata (do UE) stanie się potężną geopolityczną bronią, która przyspieszy nasze zwycięstwo nad imperialnym reżimem Putina" - dodał Poroszenko.

"Przyszłość Ukrainy jest w UE! Ukraina zwycięży" - podsumował Poroszenko.

Szefowa KE, Ursula von der Leyen, ogłosiła w piątek, że Ukraina i Mołdawia - zdaniem KE - powinny uzyskać status państw-kandydatów do Unii Europejskiej, podczas gdy dla Gruzji jest na to jeszcze zbyt wcześnie.