Wśród firm objętych sankcjami jest m.in. Gazprom i białoruskie przedsiębiorstwa działające w branży obronnej - poinformował we wtorek nowozelandzki rząd.
- 44 podmioty, w tym sześć białoruskich firm zbrojeniowych, zostało objętych najnowszymi sankcjami. Nowozelandczycy nie mogą utrzymywać relacji handlowych z tymi firmami - powiedziała szefowa MSZ Nowej Zelandii, Nanaya Mahuta.
Czytaj więcej
Przesył gazu z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku zmniejszył się o 11 procent. Rosjanie tłumaczą to corocznymi pracami konserwacyjnymi. Te jednak są...
Sankcjami objęty został m.in. Gazprom, spółka handlująca rosyjskim gazem, a także rosyjskie firmy zaangażowane w produkcje broni i innego sprzętu militarnego - wynika z informacji przekazanych przez MSZ Nowej Zelandii.
Nowa Zelandia podkreśla, że spółki objęte sankcjami mają "strategiczne znaczenie dla Rosji", ponieważ dostarczają surowców, mają udział w tworzeniu infrastruktury, w tym infrastruktury komunikacyjnej i broni.
Nowa Zelandia podkreśla, że spółki objęte sankcjami mają "strategiczne znaczenie dla Rosji"
W kwietniu Nowa Zelandia nałożyła sankcje na duże rosyjskie banki i inne instytucje finansowe. Rząd w Wellington nałożył też 35-procentowe cło na import rosyjskich towarów.
Na początku maja Nowa Zelandia objęła sankcjami 170 rosyjskich polityków oraz sześć firm z branży zbrojeniowej.