Zacharowa skomentowała na swoim kanale w serwisie Telegram decyzję Szwecji o tym, by złożyć wniosek o członkostwo w NATO.

Taki sam wniosek, równocześnie ze Szwecją, złożyła Finlandia.

Oba kraje były dotychczas neutralne i nie należały do żadnego bloku wojskowego. Szwecja i Finlandia współpracowały jednak ze sobą w zakresie obronności i utrzymywały bliskie kontakty z NATO uczestnicząc m.in. we wspólnych ćwiczeniach.

Na razie członkostwu Szwecji i Finlandii w NATO sprzeciwia się Turcja, która oskarża obie kraje o to, że udzielają one gościny osobom powiązanym z organizacjami uważanymi przez Turcję za terrorystyczne - w tym zwłaszcza Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Amerykanie podejmują decyzje za Szwedów

Maria Zacharowa, rzeczniczka MSZ Rosji

Zacharowa pisząc o decyzji Szwecji, by aplikować do NATO, pyta dlaczego - skoro poparcie Szwedów w kwestii wejścia do NATO jest obecnie wysokie, na co wskazują obecne sondaże - w kraju nie zorganizowano referendum ws. odejścia od polityki neutralności.

Rzeczniczka MSZ Rosji oskarża Szwecję o to, że ta jest marionetką USA i Wielkiej Brytanii.

"Jeśli mówimy o 'przyjaciołach'. Jest znaczące, że senatorowie USA odwiedzali Sztokholm w dniu, gdy ogłoszono 'historyczną decyzję'. Nie szeregowi kongresmeni, ale lider Partii Republikańskiej w Senacie, Mitch McConnell (Partia Republikańska jest obecnie w opozycji, nie dysponuje większością w żadnej z izb Kongresu - red.). Szwecja jeszcze nie dołączyła do Sojuszu, ale Amerykanie już dyktują szwedzkim władzom, co mają mówić swojemu społeczeństwu. A to tylko zapowiedź tego, co ich czeka" - napisała Zacharowa. 

Czytaj więcej

Wiceszef MSZ: NATO musi pokazać Rosji "jesteśmy gotowi, nawet nie próbujcie"
Autopromocja
TYLKO U NAS

Ambasador Chin w Polsce Sun Linjiang o nowej ofercie współpracy Pekinu z Warszawą

CZYTAJ

"Dlaczego nie było referendum? Tylko dlatego, że nikt nie pyta szwedzkiej opinii publicznej o nic od dłuższego czasu. Amerykanie podejmują decyzje za Szwedów" - stwierdziła.

Według sondaży przeprowadzanych w Szwecji po inwazji Rosji na Ukrainę, po raz pierwszy w historii, odsetek Szwedów popierających członkostwo kraju w NATO po raz pierwszy przekroczył 50 proc. Z każdym tygodniem wojny poparcie opinii publicznej w Szwecji dla członkostwa państwa w Sojuszu rosło.