Gentiloni mówił w Cernobbio, że w związku z wojną na Ukrainie w UE dojdzie do spowolnienia gospodarczego, ale Unii Europejskiej "uda się uniknąć recesji".

Gentiloni przyznał przy tym, że prognoza dotycząca wzrostu PKB w UE na poziomie 4 proc. była "zbyt optymistyczna" i przyznał, że Unia nie osiągnie takiego poziomu wzrostu w 2022 roku.

Czytaj więcej

Morawiecki: Rozwód z rosyjskimi paliwami do końca tego roku

Wprowadzenia sankcji wobec rosyjskiego sektora energetycznego domaga się Ukraina (która wzywa do zerwania wszystkich relacji handlowych z Rosją) oraz kraje Europy środkowo-wschodniej, w tym m.in. Polska.

W ubiegłym tygodniu polski rząd - nie czekając na decyzję UE - zapowiedział wprowadzenie embarga na sprowadzanie rosyjskiego węgla do Polski oraz odejście w perspektywie roku od rosyjskiej ropy i gazu.

Gentiloni przyznał, że prognoza dotycząca wzrostu PKB w UE na poziomie 4 proc. była "zbyt optymistyczna"

Premier Mateusz Morawiecki wezwał też do wprowadzenia UE podatku od rosyjskich węglowodorów, tak aby kraje, które - jak Polska - zdecydują się na pozyskiwanie droższych surowców energetycznych w innych krajach świata, nie traciły na takiej decyzji.