Reklama

MSZ Ukrainy zaprzecza dezinformacji Rosji ws. pocisków w obwodzie rostowskim

Doniesienia rosyjskich mediów o rzekomym trafieniu ukraińskich pocisków terytorium Rosji to dezinformacja - powiedział ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba.

Publikacja: 19.02.2022 15:52

Dmytro Kułeba, szef ukraińskiej dyplomacji

Dmytro Kułeba, szef ukraińskiej dyplomacji

Foto: INA FASSBENDER / POOL / AFP

qm

Kułeba wziął udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych G7 (Wielkiej Brytanii, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Francji, Włoch i Japonii) w ramach 58. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Spotkanie w tym formacie odbyło się po raz pierwszy od 2018 roku.

Podczas spotkania Kułeba mówił o eskalacji napięcia ze strony Rosji oraz obecnej sytuacji w pobliżu granicy z Ukrainą i na terenach okupowanych przez prorosyjskich separatystów. Minister spraw zagranicznych Ukrainy po raz kolejny zaprzeczył przekazowi rosyjskiej propagandy o rzekomym przygotowaniu Ukrainy do ofensywnych operacji wojskowych, sabotażu czy prowokacji.

Nikt nie wierzy w rosyjską dezinformację

Dmytro Kułeba, szef MSZ Ukrainy

Kułeba podkreślił również, że doniesienia rosyjskich mediów o ukraińskich pociskach, które rzekomo trafiły w terytorium Rosji, były dezinformacją.

- G7 jest zdecydowanie po stronie Ukrainy. Mówił o konkretnych potrzebach Ukrainy. Z ich reakcji wnioskuję, że udzielą konkretnego wsparcia. Ponadto nikt nie wierzy w rosyjską dezinformację o rzekomych atakach ze strony Ukrainy – powiedział Kułeba.

Reklama
Reklama

Specjaliści OSINT zwracają uwagę, że na dwóch filmach, opublikowanych w rosyjskich mediach z teoretycznie dwóch różnych zdarzeń, sekwencje wybuchów są identyczne. Podobne manipulacje eksperci odkryli dzień wcześniej w filmach z oświadczeniami przywódców samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej o ewakuacji ludności cywilnej. Z metadanych plików wynika, że zostały nagrane dwa dni przed publikacją, czyli wtedy, gdy o ewakuacji nikt oficjalnie nie mówił.

Rosyjskie media w sobotę informowały, że na terenie obwodu rostowskiego, kilometr od granicy Rosji z Ukrainą, doszło do eksplozji dwóch pocisków. Co najmniej jeden z nich miał pochodzić z wyrzutni rakietowej BM-21 Grad.

Czytaj więcej

Ukraiński żołnierz zginął w wyniku ostrzału z Donbasu. Rosja informuje o dwóch pociskach w obwodzie rostowskim

Ukraina w sobotę rano poinformowała natomiast o 19 atakach separatystów z Donbasu. „Strzelali z moździerzy i ciężkiej artylerii” - napisała agencja Unian, dodając, że w ostrzale zginął jeden ukraiński żołnierz.

Dyplomacja
Czy Meksyk, pod presją Donalda Trumpa, przyczyni się do upadku komunizmu na Kubie?
Dyplomacja
Donald Trump ogłosił, że Indie przestaną kupować rosyjską ropę
Dyplomacja
Włodzimierz Czarzasty: Donald Trump nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla
Dyplomacja
Izrael otworzył przejście graniczne w Rafah. Co teraz czeka Strefę Gazy?
Dyplomacja
Sondaż: Czy USA są wiarygodnym sojusznikiem Polski? Znamy zdanie Polaków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama