Rzecznik poinformował też, że Boris Johnson, który w ubiegłym tygodniu odwiedził Brukselę i Warszawę, w tym tygodniu znów poleci do Europy budować poparcie dla działań mających na celu deeskalację napięcia wokół Ukrainy. Rzecznik nie wymienił żadnego kraju, który ma odwiedzić Johnson ale kancelaria brytyjskiego premiera poinformowała, że chce on rozmawiać z państwami nordyckimi (Dania, Szwecja, Finlandia, Norwegia) i bałtyckimi (Litwa, Łotwa, Estonia).

- Kryzys na granicy Ukrainy osiągnął punkt krytyczny. Wszystkie informacje wskazują, że Rosja może dokonać inwazji na Ukrainę w każdym momencie - podkreślił rzecznik brytyjskiego rządu.

Czytaj więcej

#najlepRze2022: Rosja vs Ukraina: a jeśli jutro będzie wojna

Rzecznik mówił też, że Johnson pracuje wraz z sojusznikami nad pakietem wsparcia dla Ukrainy, który ma zostać ogłoszony w najbliższych dniach.

Wielka Brytania przekazała wcześniej Ukrainie broń przeciwpancerną.

Kryzys na granicy Ukrainy osiągnął punkt krytyczny

Rzecznik rządu Borisa Johnsona

- Wciąż jest jeszcze przestrzeń do deeskalacji i dla dyplomacji, premier będzie niestrudzenie pracował z naszymi sojusznikami, by Rosja się cofnęła - zapowiedział rzecznik rządu Johnsona.

Rosja, która zgromadziła ok. 130 tysięcy żołnierzy na granicy z Ukrainą zaprzecza, jakoby planowała inwazję na terytorium sąsiada i oskarża Zachód o sianie dezinformacji na ten temat, która ma pozwolić na ukrycie agresywnych działań państw Zachodu.