- Rozmieszczenie wojsk NATO na terytorium Ukrainy doprowadziłoby do dalszej eskalacji sytuacji wokół tego kraju i pogorszenia się relacji (Rosji) z Zachodem - oświadczył Rudenko.

Wiceszef rosyjskiej dyplomacji stwierdził, że doniesienia o możliwym wysłaniu żołnierzy NATO na Ukrainę Rosja odbiera "skrajnie negatywnie".

- Naszym zdaniem takie kroki będą prowadzić tylko do dalszej eskalacji sytuacji wokół Ukrainy i naszych stosunków ogólnie, w tym z USA - powiedział Rudenko.

- Wierzę, że są rozsądni ludzie w Waszyngtonie, którzy rozumieją w pełni zagrożenie jakie wiązałoby się z takimi działaniami - dodał.

Czytaj więcej

Ultimatum Rosji. Kapitulacja albo wojna

W grudniu sceptycznie o możliwości wysłania żołnierzy NATO na Ukrainę mówili sekretarz obrony Wielkiej Brytanii, Ben Wallace oraz prezydent USA, Joe Biden.