To pokłosie rosnącego napięcia między Litwą a Chinami. Stosunki między Wilnem a Pekinem pogorszyły się znacznie, po tym jak na Litwie otwarto placówkę pełniącą de facto rolę ambasady Tajwanu na Litwie, co wywołało gwałtowne protesty ze strony Chin, które uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję i integralną część Państwa Środka.

Ambasada Litwy w Pekinie przez pewien czas ma działać zdalnie

Litwa w wydanym oświadczeniu poinformowała, że wezwała swoich dyplomatów z Chin na "konsultacje", a ambasada Litwy w Pekinie przez pewien czas ma działać zdalnie.

Źródło dyplomatyczne, na które powołuje się Reuters poinformowało, że 19 dyplomatów litewskich i ich rodziny opuściły już Pekin i są obecnie w drodze do Paryża.

Czytaj więcej

Wilno stawia czoła Pekinowi i zakazuje chińskich urządzeń

Źródło to twierdzi, że litewscy dyplomaci opuścili Chiny m.in. w związku z istniejącymi obawami jeśli chodzi o bezpieczeństwo dyplomatów, którzy mieli być poddani "zastraszaniu".

Chiny obniżyły rangę stosunków dyplomatycznych z Litwą w ubiegłym miesiącu, tuż po otwarciu biura reprezentującego Tajwan w Wilnie. Po obniżeniu rangi dyplomatycznej Chiny reprezentuje na Litwie charge d'affaires, a nie ambasador.