W czasie rozmowy Johnson miał powiedzieć Macronowi, że Wielka Brytania chce wznowić współpracę z Francją.

Do rozmowy doszło kilka dni po tym, jak Johnson - po francusku - powiedział, żeby Francuzi "wzięli się w garść" i odpuścili sojusznikom z USA i Australii w związku ze sporem dotyczącym partnerstwa ustanowionego między Canberrą, Waszyngtonem i Londynem.

Kancelaria Macrona odpowiedziała, że prezydent Francji czeka na propozycje brytyjskiego premiera.

Czytaj więcej

Scott Morrison, premier Australii
Premier Australii: Próbowałem porozmawiać z Macronem. Dotąd się nie udało

Sojusz z Wielką Brytanią i USA, określany jako ANKUS, umożliwi Australii budowę okrętów podwodnych z napędem atomowym. W związku z tym Australia zerwała kontrakt zawarty z Francją na dostawę konwencjonalnych okrętów podwodnych, co wywołało oburzenie Francji. Paryż określił działanie USA i Australii mianem "ciosu w plecy", a francuski MSZ wezwał na konsultacje ambasadorów z Waszyngtonu i Canberry.

W tym tygodniu prezydent Macron rozmawiał z prezydentem USA, Joe Bidenem. Po tej rozmowie pojawiła się informacja, że ambasador Francji w Waszyngtonie w przyszłym tygodniu wróci do USA.

Sojusz z Wielką Brytanią i USA, określany jako ANKUS, umożliwi Australii budowę okrętów podwodnych z napędem atomowym

Od czasu wybuchu sporu dyplomatycznego Macron nie rozmawiał z premierem Australii, Scottem Morrisonem, mimo że ten podkreślał, iż szuka możliwości takiego kontaktu.