Przed specjalistami HR stoją bowiem nowe wyzwania, jak cyfryzacja, komunikacja zdalna, rekrutacje online czy wdrażanie nowych przepisów z prawa pracy.

Partnerzy zarządu

Działy HR stały się strażnikiem kultury organizacyjnej i opiekuna więzi łączącej firmy z pracownikami.

Jak wynika z badań firmy edukacyjno-doradczej Ican Institute, rola działów personalnych w zarządzaniu kryzysowym była wręcz kluczowa dla organizacji (tak twierdzi 94 proc. badanych), a tyle samo uważa, że HR zdał egzamin.

Zdaniem ekspertów w wielu firmach dużej i średniej wielkości dział HR wspólnie z działem BHP i kadrą zarządzającą dobrze poradził sobie z ustanowieniem nowych formuł pracy, takich jak praca zdalna, i z zapewnieniem bezpieczeństwa tym pracownikom, którzy muszą działać stacjonarnie.

Ostatni rok i okoliczności pandemiczne stały się przełomem dla HR-owców. Jednym z głównych wyzwań w obszarze HR przed 2020 rokiem była transformacja dotychczasowych procesów i zamiana ich na cyfrowe oraz technologiczne.

Gdy pandemia zamieniła ewolucję w rewolucję, a praca została przeniesiona do wirtualnej rzeczywistości – wyzwanie stało się szansą. Obecnie funkcja administracyjna i wspierająca odchodzi do lamusa, a dział HR przeobraża się w partnera kadry zarządzającej i zaczyna mieć realny wpływ na strategię organizacji.

Pandemia wyzwoliła bowiem tkwiący w działach personalnych, a często niedoceniany, potencjał. Liderzy HR musieli zapanować nad negatywnymi emocjami wśród pracowników (97 proc.), zapewnić bezpieczeństwo pracy (93 proc.), monitorować zmiany regulacyjne oraz kontaktować się z instytucjami pracy (72 proc.), zorganizować pracę zdalną (69 proc., przewidywać oraz błyskawicznie reagować na potrzeby zarządu i pracowników (64 proc.).

Dbaj o zdrowie. HR pomoże

W czasie pandemii z racji obostrzeń epidemicznych do niektórych świadczeń oferowanych przez pracodawców pracownicy przestali mieć dostęp, np. do uprawiania sportu w siłowniach czy do zdrowych przekąsek.

Część firm poprosiła dostawców tego rodzaju usług, aby np. możliwy był kontakt z trenerem osobistym i wykonywanie ćwiczeń online, a nieliczne organizacje zapewniały zdrowe przekąski dostarczane do domu pracowników.

– W działach HR było tak dużo zajęć związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa pracy, że trudno było dodatkowo poświęcić czas na działania pozwalające zachować posiadany w firmie kapitał zdrowia. Badania prowadzone w Polsce pokazują, że niestety praca zdalna ma negatywny wpływ na zdrowie pracowników. Wzrosła liczba osób z otyłością, m.in. wskutek zwiększonego spożycia słodyczy i alkoholu, bo „zajadamy" stres i mniej się ruszamy, spędzając wiele godzin przed komputerem – zauważają eksperci z zakresu HR.

Na szczęście przynajmniej w części firm już w pierwszym okresie pandemii zaoferowano pracownikom wsparcie coachów, psychologów, psychoterapeutów, a potem okazało się, że pracownicy z tego nie korzystają.

Okazało się bowiem, że choć zdrowie psychiczne jest dla pracowników problemem numer jeden i że wiele osób sobie z tym nie radzi, bo wykonują swoje obowiązki wyłącznie przez komputer, ma też poczucie izolacji, częściej obawia się zwolnienia z pracy, a do tego żyje w ciągłym lęku o swoją rodzinę. A to czynniki wywołujące silny stres i osłabiające kondycję psychiczną.

– Działy HR zapomniały, że w Polsce ciągle panuje stereotyp, że wizyta u psychoterapeuty, nie mówiąc o psychiatrze, to skaza na honorze – stygmat osoby chorej psychicznie. Dlatego też rzadziej w naszym kraju sięgamy po pomoc specjalisty – podkreśla jeden z ekspertów. Jego zdaniem działy HR powinny nie tylko zaoferować taką pomoc, ale też zadbać o to, aby pracownicy nie bali się po nią sięgać.

W pracy zdalnej zatrudnieni zaczęli domagać się ergonomicznych narzędzi, które dotąd mieli zapewnione, a których nie mają w domu, np. odpowiedniego biurka, krzesła i dobrego oświetlenia. Dział HR wspólnie z zarządem firmy powinni przemyśleć, w jaki sposób organizacja będzie działać w przyszłości, gdy pojawi się nowe zagrożenie.

Obecnie wyzwaniem dla HR-owców jest budowanie świadomości ludzi, jak powinno się pracować z domu i jakie są zasady ergonomii pracy, to nie wystarczy przeprowadzić jednorazowego szkolenia z zakresu BHP.

To nie koniec zmian

Zmiany w HR można przeprowadzić bez dużych inwestycji finansowych, np. warsztat online pokazujący pracownikom, jak prostymi sposobami poprawić sobie komfort pracy z domu. Można też zaprojektować wygaszacze ekranu podpowiadające, że trzeba w tym momencie wstać od komputera i – aby zadbać o swój kręgosłup – zrobić kilka ćwiczeń prezentowanych na komputerze. A dodatkowo pandemia przyśpieszyła rewolucję technologiczną i przyczyniła się do pozytywnych zmian w HR. Innowacje, które do niedawna były tylko kierunkiem, w ciągu roku stały się już utartą ścieżką.

Wraz z ewolucją funkcji i roli działu personalnego ewoluuje również profil idealnego pracownika HR. Kompetencje, które w dobie postpandemicznej rzeczywistości będą wyróżniały świetnego HR-owca, to zdolność do przeprowadzania strategicznych zmian, działanie w warunkach niejednoznacznych i niepewnych, znajomość technologii cyfrowych, kognitywnych oraz sztucznej inteligencji, a także efektywne zarządzanie talentami.

Obecnie działy HR będą dążyć do zapewnienia sobie stałego, ale przy tym zróżnicowanego dostępu do kandydatów, co doprowadzi do wykorzystywania jeszcze bardziej innowacyjnych form zatrudniania niż obecnie.

Wyniki badania pokazują, że HR czeka kolejna transformacja, ponieważ powinien być bardziej analityczny i zwinny, żeby nadążyć za zmiennością rynkową. A większość firm ma już za sobą kwestie związane z bezpieczeństwem czy procedurą zdalnego modelu pracy.

Przyszłość organizacji – jak twierdzą eksperci, prawdopodobnie zależeć będzie od miękkich kompetencji, które chociaż sprawdziły się w okresie pandemii, to wymagać będą weryfikacji, żeby firma poradziła sobie w następnej normalności.