Reklama

"Pożar w burdelu" obraża Polaków - Ordo Iuris składa skargę na TVN

Instytut Ordo Iuris złożył skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na "Pożar w Burdelu" - program satyryczny wyprodukowany i wyemitowany przez TVN. Według Ordo Iuris program obraża Polaków.

Aktualizacja: 06.03.2018 12:04 Publikacja: 06.03.2018 09:04

Kadr z telewizyjnej wersji kabaretu "Pożar w Burdelu"

Kadr z telewizyjnej wersji kabaretu "Pożar w Burdelu"

Foto: You Tube

dgk

"Pożar w Burdelu" to kabaret polityczno-literacki działający w Warszawie od września 2012 r. 26 lutego 2018 r. zadebiutował w telewizji, na antenie stacji TVN, z przedstawieniem "Fabryka Patriotów".

- Większość zaprezentowanych w nim skeczy miała w założeniu rozśmieszyć widza, a stanowiła zwyczajne wykpiwania i szyderstwa z określonych światopoglądów, religii oraz tradycyjnych wartości - uważa  Ordo Iuris.

W opinii Instytutu program i zawarte w nim treści narusza dobra osobiste nie tylko pojedynczych osób, które kierują się wyszydzanymi tam przekonaniami, ale także dobra osobiste wspólnoty takich osób, nawet jeśli nie były obrażane z imienia i nazwiska.

W złożonej do KRRiT skardze Instytut podnosi, że program zawierał przede wszystkim szyderstwa z tożsamości historycznej Polaków, z religii katolickiej, oraz z wartości etycznych dotyczących aborcji i życia ludzkiego.

- W materiale obrażana jest Polska i Polacy, którzy przestawiani są m.in. jako antysemici. Wyśmiewane jest także przywiązanie narodu polskiego do religii chrześcijańskiej i dziedzictwa narodowego oraz naruszana jest pamięć żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Program w skandaliczny sposób uderza także w szereg osób publicznych m.in. w Premiera Mateusza Morawieckiego, prof. Bogdana Chazana czy Wandę Półtawską, co można uznać za rażące naruszenie dóbr osobistych tych właśnie osób - napisał w skardze Instytut.

Reklama
Reklama

Ordo Iuris zwraca uwagę, że audycja w swoim założeniu miała być i była jednoznacznie kontrowersyjna. Nie była emitowana „na żywo", lecz nagrywana kilka dni wcześniej, co definitywnie stanowi o celowości tak obraźliwego przekazu przez producentów widowiska.

- Biorąc pod uwagę powyższe, stacja TVN jest w pełni odpowiedzialna za kontrowersyjny wydźwięk audycji  twierdzi Instytut.

Zwraca uwagę, że uprawnienie do reagowania na takie materiały przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji uregulowane jest prawnie w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 213 ust. 1: „Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji."

- Pojęcie „wolności słowa", wyrażone w zacytowanym przepisie, musi być także interpretowane w kontekście innych jeszcze konstytucyjnych zasad, m. in. takich jak wolność sumienia i wyznania (art. 53 Konstytucji RP), zasada przyrodzonej godności człowieka (art. 30 Konstytucji RP) i innych. Nie można bowiem wolnością twórczości artystycznej naruszać pozostałych praw zawartych w Konstytucji oraz pozostałym prawie powszechnie obowiązującym. Poważnym pogwałceniem jest naruszenie w ten sposób wcześniej wymienionych wolności innych osób - zaznacza Ordo Iuris.

W przygotowanej skardze zwraca uwagę, że wolność słowa nie jest prawem bezwzględnym. Ogranicza je Konstytucja RP poprzez art. 31 ust. 3 oraz  kodeks cywilny poprzez art. 23.  Do kategorii dóbr osobistych, objętych zakresem tego przepisu, należy swoboda sumienia, mająca swoje źródło w art. 53 Konstytucji RP.

- Jej naruszenie może polegać również na obrażaniu uczuć religijnych przez znieważanie przedmiotu czci religijnej (np. krzyż, relikwie, hostia, figury święte) lub miejsca kultu, znieważenie Boga lub innych podmiotów danego kultu (święci, prorocy). Uczucia religijne chronione są również na gruncie prawa karnego art. 196, który penalizuje ich obrazę stanowiąc, że „kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 - wskazuje Ordo Iuris.

Reklama
Reklama

W swojej skardze do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Instytut domaga się przestrzegania przez nadawcę – stację TVN - zasad etyki, deontologii zawodowej osób odpowiedzialnych za emisję audycji oraz przestrzegania przepisów prawa powszechnie obowiązującego.

- Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, wobec naruszania przez TVN wymienionych na szczeblu ustawy zasadniczej i innych ustaw wolności, obowiązana jest zareagować w sprawie audycji Pożar w Burdelu przedstawia „Fabrykę patriotów" jako jedyny, uprawniony na szczeblu konstytucyjnym strażnik wolności słowa w mediach - uważa Ordo Iuris.

Prawo karne
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Prawo drogowe
Nowość w egzaminach na prawo jazdy. Ministerstwo zaskoczyło instruktorów i kursantów
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama