30-letni obecnie Elden pozwał zespół w sierpniu 2021 r. roku, zarzucając tzw. komercyjne wykorzystywanie seksualne. Jego zdaniem użyte na okładce płyty "Nevermind" zdjęcie przedstawiające go jako nagie, czteromiesięczne niemowlę płynące w stronę dolara-przynęty, naruszyło federalne przepisy dotyczące dziecięcej pornografii. Twierdził, że obraz spowodował u niego „ekstremalne i trwałe cierpienie emocjonalne”, a także utratę zarobków i „przyjemności z życia”.

W pozwie Elden wymienił 17 osób - w tym wdowę po Kurcie Cobainie, Courtney Love - żądając od każdej z nich zadośćuczynienia w wysokości 150 tys. dolarów.

Nirvana złożyła wniosek o oddalenie pozwu. Argumenty Eldena uznała za bezpodstawne.

- Twierdzenie Eldena, że ​​zdjęcie na okładce albumu „Nevermind” jest „pornografią dziecięcą”, jest z pozoru niepoważne – powiedzieli  prawnicy Nirvany. Jak podkreślili, zgodnie z teorią Eldena, każdy, kto posiada kopię albumu, byłby winny przestępstwo posiadania pornografii dziecięcej.

Zauważyli też, że do niedawna Elden wydawał się być zadowolony ze sławy jaką mu dało bycie „dzieckiem Nirvany”.

- Wielokrotnie odtwarzał sytuację z fotografii w zamian za opłatę, a tytuł albumu miał wytatuowany na piersi. Pojawił się nawet w telewizyjnym talk show ubrany w autoparodiujący, "nagi" kombinezon. Sprzedał kopie okładki albumu z autografem na eBayu i wykorzystał związek z Nirvaną, aby poderwać kobiety - stwierdzili prawnicy.

Przypomnijmy, że 30 lat temu za okładkowe zdjęcie niemowlaka jego rodzice otrzymali 200 dolarów. Elden twierdzi jednak, że  nigdy nie podpisali żadnej zgody na komercjalizację zdjęcia, które stało się ikoną dzięki milionom sprzedanych egzemplarzy albumu „Nevermind”.