Premier Egiptu, Moustafa Madbouly, poinformował o tym na konferencji prasowej w środę - informuje agencja informacyjna Al-Ahram.

Madbouly podkreślił, że decyzja w tej sprawie zapadła w związku "z wzrostem liczby zakażeń w niektórych krajach".

W Egipcie koronawirusa SARS-CoV-2 wykryto jak dotąd u 96914 osób, w wyniku COVID-19 zmarło w tym kraju 5197 osób. 

- Zależy nam na zdrowiu przybywających do kraju i obywateli Egiptu, dlatego zgodziliśmy się, że wszyscy podróżni powinni przechodzić testy - podkreślił egipski premier.

Na początku pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, w marcu, Egipt zamknął granice kraju, ale 1 lipca loty międzynarodowe do Egiptu, którego gospodarka w dużej mierze opiera się na turystyce, zostały wznowione.

Turyści z zagranicy mogą obecnie przebywać jedynie w trzech przybrzeżnych prowincjach z najmniejszym współczynnikiem zakażeń koronawirusem. Chodzi o prowincje Synaj Południowy, prowincję Morza Czerwonego i prowincję Marsa Matruh.