To mniej niż oczekiwali analitycy, którzy spodziewali się wzrostu produkcji o 0,2 proc.
Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo wzrosła w sierpniu 2008 roku, w ujęciu rok do roku, o 1,2 proc., a miesięcznie spadła o 2,8 proc.
W okresie styczeń-sierpień tego roku wzrost produkcji przemysłowej wyniósł 6,7 proc.
Produkcja budowlano-montażowa spadła w sierpniu o 1,7 proc. miesiąc do miesiąca i wzrosła o 5,9 proc. w ujęciu rocznym. W lipcu jej wzrost wyniósł 16,8 proc. rok do roku (po korekcie).
Analitycy spodziewali się, że produkcja przemysłowa w tym okresie wzrosła średnio o 0,3 proc. rok do roku. Oczekiwania wahały się od -1,4 proc. do 1,5 proc.
W stosunku do sierpnia ub. roku spadek produkcji sprzedanej odnotowano w 20 (spośród 29) działach przemysłu m.in. w produkcji maszyn i aparatury elektrycznej - o 10,4 proc., drewna i wyrobów z drewna oraz ze słomy i wikliny - o 9,2 proc., pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 8,9 proc., wyrobów chemicznych - o 7,3 proc., mebli; działalności produkcyjnej gdzie indziej nie sklasyfikowanej - o 6,4 proc., w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - o 4,2 proc.
Ceny produkcji przemysłowej w sierpniu 2008 roku wzrosły o 2 proc. w stosunku do sierpnia 2007 roku, po wzroście rok do roku o 2,1 proc. w lipcu 2008 roku. W ujęciu miesięcznym ceny produkcji wzrosły o 0,2 proc.
Ekonomiści prognozowali, że ceny producentów w sierpniu 2008 roku wzrosły o 1,9 proc. rok do roku, a w porównaniu z lipcem 2008 roku wzrosły o 0,4 proc.
Najbardziej podniesiono ceny w górnictwie (o 0,4 proc.). Ceny w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, wodę wzrosły o 0,2 proc.
Wzrost cen zanotowano również w przetwórstwie przemysłowym (o 0,1 proc.), największy w produkcji pozostałego sprzętu transportowego (o 3,5 proc.), wyrobów tytoniowych (o 3,0 proc.) oraz metali (o 2,6 proc.).
Wzrosły także ceny produkcji wyrobów chemicznych (o 1,7 proc.).
Ceny produkcji artykułów spożywczych i napojów ukształtowały się na poziomie zbliżonym do zanotowanego w poprzednim miesiącu.
Nastąpił natomiast spadek cen produkcji maszyn biurowych i komputerów (o 0,3 proc.)
Dane są niższe od oczekiwań. Za spowolnienie jednak w dużym stopniu odpowiada mniejsza liczba dni roboczych w sierpniu oraz bardzo wyraźne spowolnienie w produkcji pojazdów mechanicznych. Dane potwierdzają, że gospodarka polska zwalnia. Prognozuję, że pod koniec roku tempo wzrostu gospodarczego może wynieść około 4,5 proc.
Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Banku w Warszawie
:
Dane o produkcji są znaczne słabsze od tego, czego spodziewał się rynek. Rynek oczekiwał, że dynamika produkcji będzie w pobliżu zera, ale dodatnia. Wygląda na to, że na słabsze dane wpłynął słabszy popyt zagraniczny przy braku silnych impulsów wzrostowych ze strony popytu krajowego.
Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas w Warszawie
:
Myślę, że RPP ma świadomość tego, że perspektywy gospodarki pogarszają się w szybkim tempie. Natomiast przedłożony przez rząd plan wejścia do euro realnie w 2012 roku według moich obliczeń oznacza, że polityka pieniężna będzie musiała być zaostrzona.