Jak podał w piątek Główny Urząd Statystyczny, nadwyżka eksportu nad importem wyniosła 3,68 miliarda euro. Eksport, który za 2015 rok wyniósł 178,71 miliarda euro zwiększył się w ujęciu rocznym o 7,8 proc. Import natomiast, który rósł wolniej – o 3,9 proc. w porównaniu do roku 2014, sięgnął 175,03 mld euro.

- Polskiej wymianie zagranicznej służy słaby złoty oraz niskie ceny surowców – komentują podane przez GUS wyniki ekonomiści z Banku Zachodniego WBK.

- To sukces szczególnie dlatego, że nadwyżki notujemy z największymi eksportowym gigantami: Niemcami, Holandią czy Francją. Polscy eksporterzy są bardzo konkurencyjni - stwierdza Radosław Jarema z instytucji płatniczej Akcenta rozliczającej i zabezpieczającej transakcje walutowe. W obrotach towarowych z pierwszą 10-tką największych odbiorców polskich towarów, największy wzrost eksportu odnotowano w ubiegłym roku. na rynkach: Hiszpanii (wzrost o 16,4 proc. r/r), Holandii (14,4 proc. r/r) i Wielkiej Brytanii (14,4 proc. r/r). Udział Niemiec w eksporcie, naszego najważniejszego partnera handlowego, minimalnie zwiększył się w porównaniu z 2014 rokiem (o 0,8 p. proc.) i wyniósł 27,1 proc. W imporcie wzrósł o 0,9 p. proc do 22,9 proc. Dodatnie saldo w handlu z Niemcami wyniosło 8,49 mld euro wobec 6,52 mld euro w 2014 roku.

Według danych GUS, udział krajów rozwiniętych w eksporcie ogółem wyniósł w 2015 roku 85,7 proc. (w tym krajów Unii Europejskiej 79,3 proc.), natomiast w imporcie – 66,6 proc. (w tym krajów UE 59,7 proc.).

Wysoką nadwyżkę w wymianie z rynkami unijnymi niweluje ogromna nierównowaga w handlu z krajami rozwijającymi się – ujemne saldo przekracza 27 mld euro. Największy wpływ mają na ten wynik kraje Azji, zwłaszcza Chiny. W przypadku tego ostatniego kraju ujemne saldo obrotów przekracza 20 mld euro.

Maleje tymczasem znaczenie Rosji w polskim eksporcie. Jej udział w całości polskiej sprzedaży towarowej za granicą obniżył się w porównaniu z 2014 rokiem o 1,3 p. proc. i wyniósł 2,9 proc., natomiast w imporcie stanowił 7,4 proc. Ujemne saldo wyniosło 7,76 mld euro. w porównaniu do przeszło 10 mld euro rok wcześniej. Zmalały także obroty handlowe z Ukrainą.

Eksperci zakładają, że eksport będzie się dalej zwiększał.

- Spodziewamy się kontynuacji pozytywnych tendencji w kolejnych miesiącach, chociaż import może nieco wyraźniej przyśpieszać pod wpływem silniejszego popytu krajowego – oceniają analitycy Banku Zachodniego WBK.

Według prognoz Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych KUKE, w roku 2016 polski eksport powinien wzrosnąć do poziomu 186,1 mld euro.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ