Inflacja, to według szefowej Rady Głodnej Lewiatana, jeden z bardzo ważnych problemów. - Jedni sobie lepiej z tym radzą, drudzy gorzej. Banki centralne w bardzo wielu krajach nie zauważyły problemu i zaczęły późno działać i wprowadzać instrumenty, które inflację mogłyby kontrolować – powiedziała Henryka Bochniarz w TNV24.
Czytaj więcej
Nowe prognozy analityków z NBP wskazują, że jeszcze za dwa lata inflacja będzie powyżej celu tej instytucji, nawet przy założeniu, że stopy procent...
Według ekonomistki „najgorsze jest to, że staje się to znowu elementem polityki”. - Zapomina się o tym, że jest to niezwykle istotny aspekt polityki gospodarczej i nie można tym grać. Skutki na dłuższą metę będą naprawdę bardzo złe - mówiła.
Zdaniem Henryki Bochniarz Narodowy Bank Polski staje się "kolejną instytucją, do której nie będzie zaufania". - W okresie, gdy naprawdę trzeba było odpowiedzialnie mówić o inflacji, komunikować się z rynkiem, to znowu okazało się, że jest to element gry politycznej - mówiła.
Przewodnicząca Rady Głównej Konfederacji Lewiatan odniosła się też do baneru, który widnieje na siedzibie Narodowego Banku Polskiego, na którym napisano, że oskarżanie rządu i banku centralnego o inflację "to narracja Kremla". - Jeżeli to jest poważna instytucja, to nie powinna w taki sposób funkcjonować w świadomości społecznej. Proponowałabym, aby zainteresować się własnym podwórkiem, abyśmy zastanowili się, jak problemy tutaj rozwiązać, a nie szukać kolejnych winnych - podkreśliła.
Czytaj więcej
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podjęła decyzję o stopach procentowych na lipiec 2023 roku.
Zdaniem Henryki Bochniarz widać sygnały, że RPP zechce obniżyć stopy procentowe przed wyborami.
Henryka Bochniarz była też pytana o program 800 plus. - To program na wyrównywanie różnic ekonomicznych, one funkcjonują w wielu krajach. Uważam, że jako taki, taki program powinien funkcjonować, rewaloryzowany zgodnie z inflacją – powiedziała. Jednak jako program zwiększający dzietność się nie sprawdził. - Myślę, że ludzi, którzy zajmują się problematyką, wcale to nie zdziwiło – dodała Henryka Bochniarz.
Także kwestie imigrantów należy potraktować odpowiedzialnie, myśląc o polskiej gospodarce – podkreślała w TVN24 Bochniarz. - Cieszymy się tym, że mamy małe bezrobocie, ale ponad 50 procent przedsiębiorców sygnalizuje, że dzisiaj już nie ma ludzi, a za chwilę jeszcze bardziej ich nie będzie miała - podkreślała.
Czytaj więcej
- Zabieracie Polakom pieniądze po cichu, a potem głośno rozdajecie jako prezenty od władzy – zarzuciła rządzącym Lewica podczas czwartkowej debaty...
- Często mam wrażenie, że żyjemy na jakiejś innej planecie, bo jeżeli chodzi o imigrantów to jest na pewno jeden z największych problemów nie tylko w Europie, ale w wielu innych krajach przede wszystkim dlatego, że wszędzie tam, gdzie myśli się odpowiedzialnie o przyszłości robione są bardzo szczegółowe analizy, w jaki sposób możemy funkcjonować wiedząc o tym, że mamy coraz mniej ludzi na rynku pracy - powiedziała. Wskazała na starzejące się społeczeństwo, niską dzietność.
Według Henryki Bochniarz to "bitwa będzie o to, który kraj będzie w stanie zagwarantować takie warunki, żeby ludzie, którzy szukają swojego miejsca z różnych krajów - Indii, Pakistanu, ale również krajów afrykańskich, chcieli pójść tam, a nie gdzie indziej". Tym bardziej, że kiedyś wojna w Ukrainie się skończy i uchodźcy zaczną wracać do domów.