Firma Grant Thornton od 11 lat pyta średnie i duże firmy, jak planują zmieniać ceny w kolejnych 12 miesiącach. - To przedsiębiorcy zwykle najlepiej czują, po jakich cenach będą sprzedawane towary i usługi w ich branżach – tłumaczy.
Jak się okazuje polscy przedsiębiorcy są dziś szczególnie mocno zdeterminowani do dalszego podnoszeni cen. Z najnowszego badania Grant Thornton wynika, że już 76 proc. średnich i dużych firm w Polsce zamierza w najbliższych 12 miesiącach podnosić ceny swoich produktów. Jednocześnie tylko 2 proc. chce je obniżać. Wskaźnik netto (odsetek firm planujących podwyżki cen minus odsetek firm planujących obniżki) wynosi więc 74 pkt proc. To zdecydowanie najwyższy wynik w 11-letniej historii badania.
Czytaj więcej
Zamrożenie cen energii dla konsumentów osłabi bodźce do jej oszczędzania i na dłuższą metę będzie utrwalało inflację.
Grant Thornton zauważa przy tym, że jego wskaźnik skłonności firm do podnoszenia cen skutecznie prognozował dotąd inflację, tzn. był silnie skorelowany z późniejszymi faktycznymi odczytami dynamiki cen. - Gdyby ta korelacja miała się utrzymać, mogłoby to oznaczać w najbliższych 12 miesiącach wzrost inflacji średnio do około 16 proc. Biorąc pod uwagę, że dotąd w poszczególnych miesiącach 2022 roku średnia dynamika cen wynosiła 13,3 proc., oznaczałoby to, że pod względem spadku wartości siły nabywczej pieniądza byłby to rok jeszcze gorszy niż obecny, a poszczególne odczyty inflacji mogłyby niekiedy przebijać poziom nawet 20 – czytamy w raporcie.
Na 29 krajów objętych najnowszym badaniem International Business Report prowadzonym przez Grant Thornton International, tylko w trzech odnotowano wyższy niż w Polsce odsetek średnich i dużych firm planujących podwyżki cen. Są to Argentyna (82 proc.), Nigeria (79 proc.) i Irlandia (77 proc.). Najniższe wyniki odnotowano w gospodarkach azjatyckich – Korei Południowej (35 proc.) i Chinach (38 proc.). Warto jednak zauważyć, że skłonność do podwyżek rośnie na całym świecie, nie tylko w Polsce. Średni odsetek firm, które planują podnosić ceny w najbliższych 12 miesiącach, wzrósł przez ostatnie dwa lata z 32 do 53 proc. To nieco mniej niż w Polsce (z 40 do 76 proc.), jednak zmiana globalnie jest bardzo widoczna. Największy wzrost odsetka firm planujących podwyżki odnotowano w Irlandii (z 23 do 77 proc.), Grecji (z 17 do 65 proc.) i Szwecji (z 35 do 74 proc.). Najmniejszy w RPA (z 56 do 59 proc.), na Filipinach (z 49 do 53 proc.) i Tajlandii (z 41 do 45 proc.).
Grant Thornton zauważą, że rosnąca skłonność przedsiębiorców do podnoszenia cen to skutek kilku nakładających się na siebie procesów. Po pierwsze, wojna w Ukrainie i kryzys energetyczny podnoszą ceny energii oraz transportu, a to oznacza, że koszty produkcji dóbr oraz realizacji usług znacząco rosną. Aż 85 proc. średnich dużych firm twierdzi już, że wysokie koszty energii są „silną” bądź „bardzo silną” barierą w rozwoju. Przed rokiem było to 67 proc., a w 2016 roku – tylko 16 proc.
Czytaj więcej
Choć konsumenci wydają coraz więcej, to kupują coraz mniej. Przez rosnące ceny nawet najzamożniejsi zmieniają zachowania zakupowe.
Po drugie, przy rosnącej inflacji i niskim bezrobociu rośnie presja ze strony pracowników na podwyżki płac, a pracodawcy nie mają wyjścia, muszą akceptować te podwyżki. Rosną zatem koszty pracy. Badanie Grant Thornton pokazuje, że są one barierą już dla 81 proc. ankietowanych firm, czyli zdecydowanie najwięcej w historii. Po trzecie, dzięki wysokiej dynamice płac oraz transferom socjalnym, popyt na rynku nadal jest silny. Mimo że ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w ostatnich miesiącach rosną w tempie 15-17 proc. rocznie, konsumpcja pozostaje wysoka, co oznacza, że konsumenci nie ograniczyli znacząco zakupów z powodu wysokich cen.
- Wszystko to sprawia, że przedsiębiorcy są pod silną presją kosztową i dla utrzymania rentowności chcą te wysokie koszty działalności przerzucać na klientów. Klienci tymczasem, mając do dyspozycji nadal relatywnie wysokie dochody i przyzwyczajając się stopniowo do coraz wyższej inflacji, te podwyżki cen akceptują – ocenia Grant Thornton.
W 2022 roku w polskiej gospodarce inflacja wyraźnie wyrwała się spod kontroli. We wrześniu dynamika cen w ujęciu rocznym wzrosła do 17,2%, co było najwyższym wynikiem od 1997 r. Niestety, wzrost ten może dalej przyspieszać. Jak wynika z badania Grant Thornton, już 76% średnich i dużych firm w Polsce zamierza w najbliższych 12 miesiącach podnosić ceny swoich produktów. Jednocześnie tylko 2% chce je obniżać. Wskaźnik netto (odsetek firm planujących podwyżki cen minus odsetek firm planujących obniżki) wynosi więc 74 pkt proc. To zdecydowanie najwyższy wynik w 11-letniej historii badania.