Regionalny szef zdrowia w Mediolanie powiedział na środowej konferencji prasowej, że władze lotniska przetestowały pasażerów, którzy przybyli dwoma lotami, jednym z Pekinu i jednym z Szanghaju. Prawie połowa z nich okazała się zakażona koronaworusem.

Obecnie Włochy sekwencjonują przeprowadzone testy, aby sprawdzić, czy znajdą się wśród nich nowe warianty.

Jeśli zostanie potwierdzony nowy szczep, najprawdopodobniej Włochy zaostrzą ograniczenia związane z podróżami do i z Chin.

Czytaj więcej

Chiny: Szpitale pełne chorych. "Niemal wszyscy pacjenci mają COVID"

Chociaż wysoki odsetek pasażerów z wirusem zaalarmował władze, jednym z czynników przemawiających na korzyść Włoch jest wysoki wskaźnik szczepień. Według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 80 proc. ludzi jest w pełni zaszczepionych, a wielu otrzymało również zastrzyki przypominające. To podobny odsetek jak w większości krajów Europy Zachodniej.

Również w Niemczech władze ds. zdrowia "uważnie obserwują" sytuację w Chinach,

- Nic nie wskazuje na to, że w Chinach rozwinęła się bardziej niebezpieczna mutacja, która doprowadziłaby do  ograniczeń w podróżowaniu - powiedział rzecznik niemieckiego Ministerstwa Zdrowia Sebastian Guelde.

Mimo notowanych ogromnej liczby zakażeń, Chiny po trzech latach izolacji od 8 stycznia łagodzą ograniczenia dotyczące podróżowania.