Prezydent pytany w wywiadzie dla PAP o oczekiwania wobec rządu dotyczące reformy podatkowej wskazał na: zmniejszenie obciążeń podatkowych dla zarabiających najmniej, uproszczenie systemu podatkowego, uszczelnienie systemu poboru VAT-u.
Prezydent zaznaczył, że nie została jeszcze ogłoszona ostateczna koncepcja zmian podatkowych, ale – jak podkreślił - wierzy głęboko, że spowodują one, że najmniej zarabiający zostaną odciążeni. "Jeżeli będzie trzeba dociążyć tych najwięcej zarabiających, to będzie to element polityki solidarnościowej" – powiedział.
- Jest kilka pomysłów. Spokojnie czekam na efekt pracy i przedstawienie spójnej koncepcji – dodał prezydent.
Pytany, jakich rozwiązań oczekuje od rządu.
- Jest pewną niesprawiedliwością, że ogólne obciążenie podatnika pracującego na umowę o pracę jest w granicach ponad 50 proc. jego uposażenia, tego tak zwanego dużego brutto. Natomiast, jeżeli ktoś prowadzi działalność gospodarczą, to obciążenie to około 20 proc. - stwierdził.