Proponowane w Polskim Ładzie podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, mające na celu poprawę sytuacji osób o dochodach minimalnych – według wyliczeń Ministerstwa Finansów – sprawi, że 9 mln osób przestanie płacić podatek PIT. Z kolei na zmianie skali podatkowej – z 85,5 na 120 tys. zł rocznego dochodu skorzystać ma ponad 620 tys. podatników – pisze Business Insider Polska.

Kto na tym straci? Przede wszystkim jednostki samorządu terytorialnego (JST) – już rządowa ocena skutków regulacji (OSR) nowelizacji ustawy podatkowej wylicza, że ubytek dochodów wszystkich gmin wyniesie prawie 145 mld zł w ciągu 10 lat.

Jeśli gminy nie będą uzupełniać tego deficytu w bieżących dochodach własnych, według symulacji Związku Miast Polskich (ZMP), płynność finansową utraci 59 miast na prawach powiatu, 915 gmin i 139 powiatów. Oczywiście jeśli nie zmniejszą swoich wydatków – pisze Business Insider.

We wrześniu rząd przedstawił propozycję wsparcia dla JST, dorzucając na 2022 r. 8 mld zł. Zmniejszyć to ma przewidywany w przyszłym roku ubytek na szacowanym poziomie ok. 15 – 19 mld zł, do ok. 8 – 11 mld zł. W sumie w ciągu dziesięciu lat gminy mają dostać zastrzyk na poziomie ok. 48,4 mld zł. Jednak z wyliczeń ZMP wynika, że łączne ubytki JST do końca 2031 r. mogą wynieść aż 207 mld zł, osiągając już od 2022 r. kwotę 19 mld zł rocznie. Skala wsparcia jest więc nieporównywalnie mała.

Jan Maciej Czajkowski, ekspert ZMP, przekonuje że, najprostsze, choć niekoniecznie najłatwiejsze i najbardziej wskazane są ograniczenia wydatków bieżących, a także próba zwiększenia dochodów bieżących z innych źródeł własnych. Może to wiązać się np. z podniesieniem różnych opłat za usługi gminne czy rezygnacją z ulg i zwolnień w podatkach lokalnych. Innym sposobem jest rezygnacja z niektórych inwestycji, czy restrukturyzacja długu i np. przesunięcie spłat zadłużenia na odleglejsze terminy. W konsekwencji wzrosną wydatki bieżące na obsługę długu – pisze Business Insider Polska.