Reklama

Pożyczki wzajemnego zaufania

W Polsce można się zadłużyć przez internet. Co czwarty internauta wie o specjalnych serwisach społecznych

Publikacja: 05.06.2008 07:04

Pożyczki wzajemnego zaufania

Foto: Rzeczpospolita

Kilka miesięcy po starcie w sieci tzw. portali pożyczek społecznościowych ponad 25 proc. polskich internautów wie o ich funkcjonowaniu – wynika z ankiet przeprowadzonych przez firmy badawcze Accenture i Gemius.

W grupie, która słyszała o tych serwisach, 24 proc. ankietowanych zadeklarowało, że gdyby potrzebowali pożyczki, wzięliby pod uwagę skorzystanie z tej możliwości. W tej grupie odsetek osób, które zadeklarowały możliwość skorzystania ze społecznej sieci pożyczkowej, jest wyższy niż dla takich instytucji jak SKOK czy niebankowe firmy pożyczkowe.

– Najczęściej wymienianym źródłem, od którego respondenci pożyczyliby pieniądze, są znajomi i rodzina, wymieniane przez 67 proc. badanych, bank wskazuje 66 proc. respondentów, a pracodawcę 42 proc. – mówi Bartłomiej Owczarek z firmy Accenture.

Wśród osób, które dopiero dowiedziały się o serwisach społecznych przy okazji przeprowadzania badania, odsetek tych, którzy rozważyliby możliwość skorzystania z tej opcji, wynosi tylko 5 proc. Najczęściej wymienianym powodem, dla którego respondenci zrezygnowaliby z takiej możliwości, są brak zaufania do nowości oraz obawa związana z zachowaniem anonimowości.

Obecnie funkcjonują trzy internetowe serwisy pożyczkowe. To platformy umożliwiające zawieranie takich umów pomiędzy osobami fizycznymi bez pośrednictwa instytucji finansowych. Zasady działania są różne. Serwis Finansowo.pl opiera się na idei umożliwiania zaciągnięcia pożyczek między osobami, które się znają i należą do pewnej grupy. Natomiast Monetto.pl i Kokos.pl to serwisy otwarte, z których może skorzystać każdy, choć przed samym zaciągnięciem pożyczki strony transakcji są weryfikowane. Serwis Monetto.pl wymaga m.in. wypełnienia ankiety, w której użytkownicy muszą podać informacje o tym, czy w przeszłości zaciągali i terminowo spłacali kredyty. Dane te są weryfikowane w bazach dłużników, poprzez współpracę z Krajowym Rejestrem Długów, InfoMonitorem Biurem Informacji Gospodarczej oraz firmą windykacyjną Kaczmarski Inkasso.

Reklama
Reklama

– Dane z pierwszych dwóch miesięcy działalności serwisu pokazują, że regularnie spłacanych jest aż 99,6 proc. pożyczek – mówi Łukasz Banach, prezes zarządu spółki Prender, twórcy Monetto.pl. Podobny sposób weryfikacji stosuje serwis Kokos.pl, ale w odróżnieniu od Monetto.pl nie wymaga zaświadczenia o dochodach. Z kolei Finansowo.pl stosuje tylko przelew weryfikacyjny i weryfikację numeru telefonu. Serwis Monetto.pl pobiera od 0,5 do 1,5 proc. prowizji od zaciągniętej pożyczki (od obu stron transakcji), Kokos.pl stosuje 0,5-proc. prowizję tylko od pożyczkobiorcy, a serwis Finansowo.pl nie pobiera opłat za pośrednictwo.Z badania wynika, że osoby zainteresowane pożyczką społeczną najczęściej chcą pozyskać kwotę od 1 do 2 tys. zł (22,5 proc.) oraz od 3 do 5 tys. zł (24,5 proc.). Maksymalne kwoty pożyczek są zróżnicowane: w serwisie Finansowo.pl jest to 2 tys. zł, a w Monetto.pl 25 tys. zł. Każdy z serwisów udzielił już pożyczek na kwotę 500 tys. zł.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama