Reklama

Metropolie nie boją się zadłużać

Miasta polubiły kredyty z zagranicznych banków. Tylko w tym roku z ich finansowania skorzystają Kraków, Poznań, Warszawa czy Bydgoszcz

Publikacja: 09.10.2008 03:41

Ostatni kwartał roku to czas, w którym samorządy zaciągają najwięcej nowych zobowiązań. To w tym okresie następuje wzmożone finansowanie inwestycji. Poza tym kredyty czy pożyczki służą też do pokrycia deficytu. Samorządowcy zapewniają, że mimo kryzysu nie odczuwają trudności w pozyskiwaniu nowych środków.

– Wrocław ma dobrą sytuację finansową i wysoką ocenę ratingową, co powoduje, iż jesteśmy odbierani jako atrakcyjny partner dla instytucji finansowych – mówi Remigiusz Arendarski, dyrektor Wydziału Finansowego w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu.

Niedawno w przetargu ogłoszonym przez stolicę Dolnego Śląska wygrało konsorcjum banków Pekao oraz Dexia (jego właściciel ma obecnie problemy w Belgii), które udzielą 515 mln zł kredytu na pokrycie deficytu. Miasto wykorzysta też w tym roku kolejną transzę – 20 mln zł – kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI). Pieniądze zostaną przeznaczone na wydatki inwestycyjne.

Wrocław to niejedyne miasto, które w czasie rosnących kosztów finansowania szuka tańszych możliwości. A takimi są właśnie kredyty z EBI, Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) czy Banku Rozwoju Rady Europy (BRRE). Kredyty zdobyte w tych instytucjach są tańsze niż w krajowych bankach. Do tego mają one bardziej elastyczną ofertę.

[wyimek]400 mln zł z kredytu tej wysokości chce skorzystać w tym roku Warszawa. Nie jest jedyna [/wyimek]

Reklama
Reklama

W tym roku z kredytu z BRRE na kwotę 65 mln franków skorzystał już Kraków. Plan pozyskania 180 mln zł taniego kredytu z EBI ma Poznań – na jego rzecz miasto zrezygnowało z planowanej na ten rok emisji obligacji. Bydgoszcz na lata 2008 – 2010 ma linię w EBI na 230 mln zł. W tym roku planował, że wykorzysta z tej kwoty 131 mln zł, ale ostatecznie może to być mniej. Także Warszawa chce jeszcze w tym roku zaciągnąć kredyt z EBI na kwotę 400 mln zł i dodatkowo na kilkadziesiąt milionów złotych z BRRE. – Finalizowane są rozmowy z przedstawicielami europejskich instytucji finansowych w zakresie długoterminowego finansowania programu inwestycyjnego Warszawy na rok 2008 – mówi Mirosław Czekaj, skarbnik Warszawy.

I zapewnia, że to nie oznacza, iż stolica rezygnuje z emisji obligacji na rynku międzynarodowym. Miasto planowało, że w tym roku wyemituje dla inwestorów zagranicznych papiery o wartości ok. 1,1 mld zł. Obecnie czeka na zgodę ministra finansów na zwolnienie ze specjalnego podatku przy emisji papierów denominowanych – identycznego jak dla emisji Skarbu Państwa.

– Minister finansów zadeklarował już miastu rozpoczęcie prac nad rozwiązaniami prawnymi w tym zakresie. Po ich opublikowaniu podjęta zostanie decyzja w sprawie terminu emisji obligacji – mówi Czekaj.

Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama