Reklama

Wierzę w europejski koncern lotniczy z udziałem Świdnika

Kupujemy Świdnik bo to dobra firma i wierzymy, że budowa Środkowoeuropejskiej grupy lotniczej, wyspecjalizowanej m.in. w serwisowaniu śmigłowców i samolotów ma sens - mówi w rozmowie z "Rz" Igor Hulak, prezes Aero Vodochody
Wierzę w europejski koncern lotniczy z udziałem Świdnika

Foto: Materiały Promocyjne

[b]Agusta Westland, konkurent Aero Vodochody przy prywatyzacji PZL Świdnik grozi, że wycofa zamówienia z polskiej fabryki , jeśli Agencja Rozwoju Przemysłu sprzeda ją wam. Wartość włoskich zleceń stanowi aż trzecią cześć przychodów Świdnika. ARP już rozstrzygnęła: będzie negocjować sprzedaż wytwórni polskich śmigłowców tylko z Aero. Co będzie jeśli Włosi spełnią groźby ?[/b]

Mamy nadzieję, że emocje zawsze towarzyszące podobnej rywalizacji opadną i wróci zdrowy rozsądek, niezastąpiony w biznesie. Jeśli przejmiemy PZL Świdnik z równym szacunkiem będziemy traktować wszystkich klientów. Deklaruję , że chcemy współpracować z każdym partnerem na racjonalnych podstawach, także z największym klientem kooperacyjnym Świdnika czyli Agustą Westland. Z grupą Finmeccanica, do której należy AW, Aero Vodochody współpracują od lat przy budowie struktur dla samolotu transportowego Spartan.

[b]Agusta Westland starając się o Świdnik kusiła ARP technologiami, kolejnymi zamówieniami dla lubelskiej fabryki. Brzmiały wiarygodnie bo stał za nimi jeden z trzech największych na świecie producentów śmigłowców. Co proponują PZL czeskie Aero?[/b]

Mamy starannie przemyślany, poważny plan budowy w naszym regionie koncernu lotniczego, nastawionego na produkcję komponentów i struktur dla największych światowych producentów samolotów i śmigłowców. Jeśli połączymy siły, wykorzystamy wszystkie własne atuty, możemy być poważnym graczem na rynku. Aero wnosi kompetencję w produkcji samolotów oraz budowaniu łańcucha dostaw, zarządzaniu skomplikowanymi projektami kooperacyjnymi. Współpracujemy z Boeingiem, Sikorskim , największymi producentami europejskimi związanymi z awiacją. Jesteśmy firmą z dziewięćdziesięcioletnim dorobkiem w branży lotniczej, mamy za sobą dwie prywatyzacje, to też unikalne doświadczenie.

[b]Obecny właściciel Aero, fundusz inwestycyjny Penta który daje pieniądze na przejęcie Świdnika także deklaruje długoterminowe zaangażowanie w branżę lotniczą?[/b]

Reklama
Reklama

To Aero jest inwestorem w tej transakcji i sfinansuje zakup udziałów w PZL. Kupujemy Świdnik bo to dobra firma i wierzymy, że budowa środkowoeuropejskiej grupy lotniczej, wyspecjalizowanej m.in. w serwisowaniu śmigłowców i samolotów ma sens. Teraz i jeszcze przez wiele lat. To dlatego zamierzamy inwestować. W Świdniku będziemy rozwijać ośrodek projektowy i konstrukcyjny, doinwestujemy centrum obróbki kompozytów, rozwiniemy profesjonalną sieć informatyczną. Będziemy wspierać rozwój firmy w każdej dziedzinie , która tego potrzebuje. Taką deklarację zapisaliśmy w ofercie.

[b]Świdnik produkuje też gotowe śmigłowce , zaprojektował i buduje własne konstrukcje...[/b]

PZL tym samym nie konkuruje z Aero, bo my nie produkowaliśmy dotąd śmigłowców, choć obecnie współpracujemy z firmą Sikorsky. Ten profil PZL utrzymamy. Zamierzamy rozwijać i unowocześniać polskie Sokoły a nie zastępować ich innymi, konstrukcjami.

Biznes
Ceny nowych aut spadają, brak minerałów w USA i hossa na rynkach wschodzących
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Lotnisko Rzeszów-Jasionka to brama inwestycyjna Podkarpacia
Biznes
Rozwój przedsiębiorczości? Optymistyczne prognozy
Biznes
T-Mobile odsłania plan na 5 lat. 5G, internet domowy i miliardowe inwestycje
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama