Siergiej Alejnikow, który wyniósł z banku Goldman Sachs sekretny klucz do handlu na światowych rynkach surowcowych, nie jest pierwszym oszustem podkopującym prestiż sektora finansowego.
Ale to właśnie dzięki temu kluczowi Goldman Sachs był prawdziwym guru na rynku ropy. Wprawdzie jego prognozy raczej się nie sprawdzały, jednak zawsze powodowały ruch cen w kierunku wygodnym dla banku. Nieuczciwość wybitnego 39-letniego rosyjskiego programisty mocno zachwiała opinią o Goldman Sachs.
Steve Katz, który pracował jako szef ochrony danych w Citi, JP Morgan i Merrill Lynch, zapewnia, że skorzystanie z cudzego kodu wcale nie jest proste. Tyle że od początku lipca Goldman Sachs jest na rynku ropy znacznie mniej aktywny, a ceny surowca zaczęły spadać. To może być czysty zbieg okoliczności, ale dziwne jest, że ropa nie podrożała, kiedy w ubiegły czwartek MFW podał bardziej optymistyczną prognozę gospodarczą dla świata, a w piątek Międzynarodowa Agencja Energetyczna skorygowała w górę prognozę popytu na ropę.
Amerykańskie FBI aresztowało Alejnikowa dziesięć dni temu , przesłuchiwało przez dwa dni i wypuściło za kaucją 750 tys. dolarów. Od dwóch dni nie pracował już w banku Goldman Sachs, ale w chicagowskiej firmie Teza Technologies.
Teraz biuro śledcze bada, jak doszło do tego, że były programista rosyjskiego Ministerstwa Transportu Siergiej Alejnikow był w stanie tak łatwo wynieść z banku kluczowe informacje.