Reklama

Zarządzanie firmami w kryzysie bez zmian

Ponad jedna piąta przedsiębiorstw nie analizuje przepływu środków pieniężnych. Przygotowanie budżetu zabiera ponad pół roku

Publikacja: 16.11.2009 00:59

Zarządzanie firmami w kryzysie bez zmian

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Wiele firm, chociaż uważa brak płynności finansowej za jedno z największy zagrożeń, nadal nie analizuje przepływu środków pieniężnych – wynika z najnowszego raportu PricewaterhouseCoopers. Jego oficjalna prezentacja nastąpi 25 listopada.

Do zaniedbywania tej kwestii przyznało się 22 proc. z 384 przebadanych przedsiębiorstw z Europy Zachodniej i Wschodniej. A ponad połowa nie prowadzi analiz ryzyka. Jeszcze rzadziej analizują one grupy klientów oraz związane z nimi zyski i koszty ponoszone przez firmę.

– Zależy nam, by zacząć debatę wśród przedsiębiorców, bo teraz problem systemu informacji zarządczej został odsunięty z powodu kryzysu. Tymczasem to właśnie w tym czasie dostęp do aktualnych informacji jest kluczowy – uważa Paweł Dżurak, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego PwC. Jego zdaniem w sytuacji kryzysowej firmy powinny kłaść większy nacisk na przegląd kosztów, możliwości pozyskiwania gotówki na rynku. – Bieżące reagowanie na kryzys jest ważne, ale bez sprawnego systemu informacji o finansach menedżerom trudno znaleźć kierunek potrzebnych zmian – dodaje.

Prawie 40 proc. firm potrzebuje ponad pół roku na przygotowanie budżetu i rocznych planów. Większości zabiera to od trzech do sześciu miesięcy. – Przy tak zmiennej sytuacji w gospodarce założenia poczynione przed sześcioma miesiącami mogą już nie przystawać do aktualnej sytuacji na rynku – zwraca uwagę Dżurak. – Koncentrując się na najważniejszych aspektach, można przygotować budżet w okresie krótszym niż trzy miesiące.

Według raportu firmy skarżyły się, że 60 proc. czasu związanego z przygotowaniem budżetu zabiera im gromadzenie danych, a o połowę mniej ich analiza. Chciałyby te proporcje odwrócić.

Reklama
Reklama

Zdaniem Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan duże podmioty pod wpływem kryzysu zaczynają już zmieniać podejście m.in. do kontroli ryzyka. Obawia się ona jednak, że w małych i średnich firmach kryzys spowoduje utwierdzenie się w zachowawczości i unikanie zewnętrznych źródeł finansowania. Wskazują już na to m.in. dane GUS po I półroczu. – Przedsiębiorstwa, bazując tylko na własnym kapitale, będą rozwijać się dużo wolniej – mówi Starczewska-Krzysztoszek.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

[mail=a.kurowska@rp.pl]a.kurowska@rp.pl[/mail]

Patronat Rzeczpospolitej
33. Gala Liderów Polskiego Biznesu – 35 lat Business Centre Club - odpowiedzialne przywództwo w czasach przełomu
Biznes
Prezes Orlenu o fuzjach, inwestycjach poprzedników i cenach paliw
Biznes
Nowe cła Trumpa, Lex Huawei i groźby Orbana
Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama