Reklama

Jak do hotelu, to w Warszawie

W 2009 r. blisko jedną trzecią gości hotelowych stanowili turyści zagraniczni. Problemem może okazać się rosnący w siłę złoty

Publikacja: 23.04.2010 14:11

Jak do hotelu, to w Warszawie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Zachodniopomorskie, Małopolskie, Pomorskie i Mazowieckie - to województwa z największą liczbą sprzedanych w 2009 r. miejsc noclegowych - poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Trudno się dziwić: trzy z nich to regiony turystyczne, a Warszawa jest najczęściej odwiedzanym miejscem w sprawach biznesowych. Znajduje to odbicie w czasie wykorzystania miejsc noclegowych: największy ruch turystyczny w hotelach przypadł na okres sierpnia i września a w pozostałych obiektach - ośrodkach wczasowych czy domach wycieczkowych - na wakacje, czyli lipiec i sierpień.

Pojemność bazy noclegowej nieznacznie się zwiększyła: w całym 2009 roku na turystów czekało łącznie 606,5 tys. miejsc noclegowych, o 9,5 tys. więcej niż rok wcześniej. 27 proc. to miejsca w hotelach - łącznie 165,6 tys. Od stycznia do grudnia zatrzymało się w 10,6 mln osób - o 1 proc. mniej niż w 2009 r. Blisko jedną trzecią gości hotelowych stanowili turyści zagraniczni. Ci ostatni tylko w niewielu przypadkach decydowali się na noclegi w obiektach typowo wakacyjnych (12 proc.), co wynika z faktu, że znaczna część przyjezdnych to osoby załatwiające w Polsce sprawy służbowe.

Gdzie hotele są najlepiej wykorzystane? Okazuje się, że w województwie mazowieckim (48,6 proc.), następnie w łódzkim (42,7 proc.) oraz zachodniopomorskim (41,8 proc.). Trzeba jednak dodać, że łódzkie jest wyjątkowo ubogie w miejsca hotelowe, stąd wysokie wykorzystanie miejsc. Z kolei w mazowieckim 75 proc. wszystkich miejsc noclegowych regionu koncentruje się w Warszawie. Najniższy wskaźnik wykorzystania pokoi odnotowano natomiast w województwie lubuskim (31,2 proc.).

Kondycja finansowa branży hotelowej w 2009 r. mocno osłabła. Kryzys mocno uderzył w hotele 4- i 5-gwiazdkowe, dla których najważniejszą grupą klientów są goście biznesowi. Znaczna część z nich wstrzymywała podróże z uwagi na niepewną sytuację gospodarczą.

Reklama
Reklama

Firmy przycięły także wydatki delegacyjne. Takie hotele będą potrzebowały jeszcze kilkunastu miesięcy, żeby dojść do satysfakcjonujących zysków - twierdzi ekspert rynku hotelarskiego z firmy Horwath HTL, Janusz Mitulski.

Teraz dodatkowym problemem hoteli nastawionych na gości biznesowych, tak jak w przypadku eksporterów, może okazać się rosnący w siłę złoty.

W tym roku ma się za to zwiększyć liczba inwestycji hotelowych. Louvre Hotel uruchomi w tym roku co najmniej 4 budowy w największych miastach Polski. Dwa hotele buduje Qubus, sieć Garden Inn negocjuje 6 nowych lokalizacji. Jak podkreśla Daniel Bilak, partner i szef zespołu ds. hoteli i rekreacji w kijowskim biurze Cameron McKenna, polski rynek hotelowy ma bardzo duże perspektywy rozwoju, zwłaszcza w dużych miastach.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama