Koncern ma w swoim portfelu kilka popularnych leków z preparatem Clexane (stosowanym w powikłaniach zakrzepowo-zatorowych) na czele. To najczęściej sprzedawany farmaceutyk w kraju. Dał Sanofi 288 mln zł przychodów (wzrost o 25,4 proc.). Drugie miejsce przypadło polskiej Polpharmie, która zanotowała 5-proc. wzrost i 962 mln zł obrotu. Na trzeciej uplasowała się firma GlaxoSmithKlein Pharma (953 mln zł przychodów, wzrost o 6 proc.).
Cała branża farmaceutyczna zanotowała wzrost obrotów o 10,3 proc., do 19,4 mld zł. Dynamika była najwyższa od pięciu lat, co spowodowane było m.in. tym, że w 2009 r. mieliśmy dwa okresy wzmożonej zachorowalności. Pierwszy – w styczniu 2009 r. – spowodował wzrost sprzedaży leków o ok. 150 mln zł. Największym beneficjentem w tym okresie był koncern GlaxoSmithKlein, którego sprzedaż wzrosła wtedy o 27 mln zł. GSK zyskało też na jesieni ubiegłego roku, kiedy rozpoczęła się epidemia świńskiej grypy. Z danych IMS Health Poland wynika, że od września do listopada firma znów uzyskała dodatkową sprzedaż sięgającą 36 mln zł.
Najwyższą dynamikę przychodów spośród firm z pierwszej dziesiątki miał Roche. Wzrost o 23 proc. (do 724 mln zł) wynika zdaniem analityków z konsekwentnie realizowanej strategii stawiającej na wysokospecjalistyczne leki, np. onkologiczne. Te preparaty, sprzedawane bezpośrednio do szpitali, są często finansowane w ramach wprowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia specjalnych programów terapeutycznych (bezpośrednio ze środków resortu z pominięciem NFZ).
Andrzej Kraska z IMS wskazuje, że skupianie się przez największych graczy na drogich i wyspecjalizowanych lekach to trend, który będzie się rozwijał.
Z kolei firmy z krajowym kapitałem, które dysponują portfelem złożonym z preparatów generycznych (tańszych odpowiedników leków oryginalnych), rozwijać się mogą wolniej niż rynek. Sprzedaż ilościowa generyków co prawda rośnie, ale ze względu na coraz większą konkurencję spadają ich ceny. Z danych IMS dotyczących sprzedaży za 12 miesięcy do lutego tego roku wynika, że sprzedaż takich firm jak Adamed czy US Pharmacia rosła o zaledwie 1 – 2 proc. Wyjątkiem jest spółka Biofarm, której sprzedaż zwiększyła się o niemal 30 proc., do 245 mln zł.