Reklama

Kopalnie z zagraniczną banderą

Czeski EPH chce kupić Silesię. Holenderski NWR i indyjska Emami chcą budować w Polsce kopalnie. A Polacy? Ostatni zakład otworzyli w latach 90. – Budryka w Ornontowicach

Publikacja: 10.05.2010 03:44

Dugość życia kopalń. Przybywa zakładów, których złoża wyczerpią się w tej dekadzie. Bez inwestycji n

Dugość życia kopalń. Przybywa zakładów, których złoża wyczerpią się w tej dekadzie. Bez inwestycji nie da się zwiększyć mocy wydobywczych.

Foto: Rzeczpospolita

Gdy indyjska delegacja pojawiła się w Polsce i okazało się, że planuje zbudować kopalnię węgla koksowego, bazy do produkcji stali, pojawiły się głosy, że nie powinniśmy oddawać złóż najdroższego węgla. Koronny argument – Hindusi będą go wydobywać na własne potrzeby, bo mają go za mało, a przecież mogliby kupować od nas – Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) jest największym w UE producentem tego surowca.

Obawy są zupełnie nieuzasadnione. Hindusi nie chcą przejmować żadnej z kopalń, a zbudować całkiem nowy zakład. A na dodatek górnicze związki zawodowe wcale nie zamierzają się temu sprzeciwiać.

– W Polsce opłaca się inwestować innym, tylko nie nam. A to my powinniśmy konsumować własne konfitury. Inwestycji zagranicznych inwestorów w budowę nowych kopalń nie wolno blokować. To nowe miejsca pracy, korzyść dla społeczności lokalnej i całej gospodarki. Poza tym Hindusi bardzo dobrze dogadują się ze stroną społeczną – mówi „Rz” Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. – A skoro polski rząd wolałby zamykać kopalnie, niż inwestować w nowe, to pozostaje tylko żal. Nie blokujmy planów Hindusów czy NWR. Sami zasypaliśmy na amen węgiel koksowy w kopalni Morcinek, więc pretensje można mieć tylko do naszych władz – dodaje.

Plan Hindusów budowy kopalni wydobywającej 3 – 4 mln ton węgla rocznie to najnowsza z zapowiadanych zagranicznych inwestycji. Ujawnił go w kwietniu portal wnp.pl.

Dwa lata temu plany inwestycji w Polsce ogłosił giełdowy New World Resources kontrolowany przez czeskiego multimilionera Zdenka Bakalę. Ubiegłoroczny kryzys spowolnił plany inwestycyjne, jednak z informacji, jakie „Rz” uzyskała w spółce, wynika, że NWR będzie się starał o poszerzenie w Ministerstwie Środowiska koncesji na Dębieńsko w gminie Czerwionka-Leszczyny (otrzymał ją na 50 lat), by zwiększyć zasoby węgla.

Reklama
Reklama

NWR nie rezygnuje też z kopalni Morcinek. Zlikwidowana bez możliwości dojścia do złoża od strony polskiej, pozwala na eksploatację węgla od strony czeskiej. W tym celu NWR podpisał list intencyjny z JSW (była właścicielem kopalni), a polski i czeski rząd stosowną umowę (wydobycie będzie się odbywać pod granicą).

Na finiszu wydają się być też rozmowy o sprzedaży przez Kompanię Węglową Silesii w Czechowicach-Dziedzicach. Kupić chce ją spółka pracownicza Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia wspierana przez czeski holding energetyczny EPH. Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, mówił „Rz”, że przekazanie kopalni nowemu inwestorowi powinno nastąpić zgodnie z planem, na przełomie czerwca i lipca.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama