Trzy taryfy Basic, Comfort i Premium dla użytkowników telefonów komórkowych zamiast dziewięciu - to nowy uproszczony i uporządkowany obraz oferty post-paid T-Mobile Polska.
Taryfy i nowe podejście telekomu do rynku zaprezentował dziś Wojciech Pronobis, nowy dyrektor departamentu marketingu segmentu klientów kontraktowych telekomu.
- Przeprowadziliśmy badania fokusowe. M.in. na ich postawie stwierdziliśmy, że mamy zbyt dużo skomplikowanych taryf. Podczas rozmów z moim zespołem zdecydowaliśmy, że musimy je uprościć - mówił dziś Pronobis.
Abonamenty w nowych taryfach T-Mobile zaczynają się od 29,99 zł (z telefonem) i 19,99 zł (SIM Only). Zawierają duże pakiety minut do innych sieci (400 - Basic, 800 - Comfort; ale bez limitu w Premium są tylko połączenia na komórki).To odpowiedź operatora na widoczny trend, zgodnie z którym połączenia głosowe to "dobro powszechne", a cena minuty nie ma już znaczenia.
Natomiast SMS-y, MMS-y, czy Internet to zwykle usługi dodatkowo płatne.
W nowej ofercie operator zrezygnował z wymienności minut na usługi tekstowe.
Dopiero w taryfie Premium SMS-y są darmowe, a w umowach na trzy lata we wszystkich taryfach abonament obejmuje również pakiet transferu danych.
Pakiet wszystkich podstawowych usług w modelu SIM Only to koszt 40 zł (Basic) w umowie dwuletniej. Obejmuje 400 minut, 0,5 GB i SMS-y bez limitu. Za dodatkowe 20 zł można dokupić minuty bez limitu do wszystkich sieci.
Operator nie przygotował umów krótszych niż 24-miesięczne. Zrezygnował również z promocyjnych warunków oferty dla osób przenoszących numer w ramach MNP.
- Uważamy, że to najbardziej agresywna oferta post-paid na rynku - mówił Wojciech Pronobis. Nie ujawnił celów sprzedażowych T-Mobile związanych z nowym podejściem do rynku. - Cele to poprawienie bilansu MNP i utrzymanie dotychczasowej bazy - zapowiedzieli przedstawiciele telekomu.
W ocenie Pronobisa, nowa oferta post-paid telekomu jest atrakcyjniejsza niż ta przedstawiona ostatnio przez P4, operatora sieci Play.
Wojciech Pronobis dołączył do T-Mobile Polska sześć tygodni temu. W czerwcu rozstał się z firmą ubezpieczeniową Prudential gdzie był menedżerem ds. komunikacji marketingowej. Wcześniej przez trzy lata był związany z PZU, jako dyrektor ds. marketingu. Najdłużej - 7 lat - pracował dla Grupy Telekomunikacji Polskiej, na stanowisku ???dyrektora departamentu mediów i komunikacji. Ma za sobą również pracę dla Tetley Polska oraz Kraft Jacbos Suchard.