Rozwiązania do wykrywania przestępczości finansowej, autoryzacji użytkowników i zarządzania finansami, w tym za pośrednictwem urządzeń mobilnych, zdominowały zakończoną w środę w Londynie konferencję Finovate. Impreza przyciąga setki przedstawicieli branży technologicznej i sektora finansowego (w tym funduszy venture capital i private equity), a także fanów innowacji i blogerów z całego świata. Wśród gości można znaleźć m.in. przedstawicieli takich firm jak Barclays, EY, IBM, MasterCard czy Microsoftu, którzy polują na technologiczne nowinki.

Finovate jest organizowane cyklicznie w czterech miastach: Londynie, San Jose, Nowy Jorku i Singapurze. Jej tegoroczna europejska edycja zgromadziła grubo ponad 1 tys. uczestników, czyli daleko więcej, niż zakładali organizatorzy. Świadczy to o tym, że gospodarka światowa, w tym sektor finansowy, mają się coraz lepiej.

Polska obecna

Londyńska impreza zgromadziła 60 najbardziej innowacyjnych firm z całego świata. Każda z nich miała tylko siedem minut na przedstawienie publiczności swojego projektu. Co godne podkreślenia, wśród nich znalazły się podmioty z Polski. Warszawska Atsora pokazywała rozwiązanie do zarządzania finansami w małych i średnich firmach. Z kolei Idea Bank, wspólnie z Efigence, prezentował Idea Cloud, pierwszą chmurę bankową.

Swoim rozwiązaniem, tabletową aplikacją dla private bankingu iStock Track, chwalił się też Luxoft. Specjalizujący się w produkcji oprogramowania podmiot o rosyjskich korzeniach jest też od kilku lat obecny w Polsce. W dwóch oddziałach (we Wrocławiu i w Krakowie) zatrudnia ok. 300 informatyków. Do końca 2015 r. polska filia ma mieć już 750 pracowników. iStock Track, jak przyznają przedstawiciele Luxoftu, powstał w oddziałach firmy za naszą wschodnią granicą. – Rozwiązania mobilne są od dawna popularne w bankowości detalicznej. Na rynku nie było jednak aplikacji dedykowanych klientom z sektora premium. Cały czas są obsługiwani przez doradców, co wymaga wizyt w oddziale. Nasze rozwiązanie ma to zmienić – mówi Przemysław Berendt,  wiceprezes Luxoftu ds. marketingu (wcześniej kierował polską filią firmy).

Twierdzi, że sektor finansowy bardzo interesuje się rozwiązaniami mobilnymi. Przywołuje badania Celent Research, z których wynika, że do placówek bankowych zagląda 70 proc. właścicieli kont. Z kolei 79 proc. korzysta z e-bankingu, a tylko co trzeci z mobilnej bankowości. Udział ostatniej z grup powinien szybko rosnąć.

Rozmowy się toczą

Prace nad stworzeniem iStock Track, według Berendta, trwały około roku. Projekt pochłonął kilka milionów złotych. Aplikacja, którą można łatwo zintegrować z głównymi systemami IT działającymi w instytucjach finansowych, zapewnia klientom bankowości prywatnej zdalny kontakt z doradcą, w tym przez kanał wideo. Użytkownik aplikacji może na swoją komórkę otrzymywać wiadomości rynkowe i komentarze ekspertów ułatwiające mu podejmowanie decyzji inwestycyjnych. – Oczywiście będzie miał też dostęp do swoich rachunków. Będzie mógł też robić przelewy, zakładać lokaty, składać zlecenia maklerskie i porównywać stan swojego portfela z benchmarkami – wylicza Berendt.  Na razie została przygotowana wersja na urządzenia z systemem operacyjnym iOS. – Z naszych analiz wynika, że klienci private bankingu najczęściej korzystają ze sprzętu Apple – tłumaczy. Zapewnia, że jeśli pojawi się taka potrzeba, producent  wypuści wersję na Androida. System w wersji podstawowej ma kosztować od 100 tys. dol. w górę. Samo wdrożenie zajmuje kilka tygodni. – Prowadzimy już dwa pilotażowe wdrożenia poza Polską. Rozmawiamy z kolejnymi klientami, w tym z naszego kraju – mówi przedstawiciel Luxoftu. Szczegółów nie ujawnia.