Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki decydują o wyborze banku i które instytucje zdobyły największe zaufanie sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.
- Dlaczego ponad połowa firm nie korzysta z kredytów, mimo ogólnej dobrej oceny ich dostępności.
- Co przedsiębiorcy wskazują jako największe bariery i słabości we współpracy z sektorem bankowym.
- Jak banki powinny konstruować swoją ofertę dla mikro, małych i średnich firm.
Takie wyniki przynosi badanie SME Finance Tracking 2026. Firmy o obrotach do 30 mln zł odpowiadały w nim na pytania nie tylko o swoją kondycję (tę część raportu opisaliśmy w poniedziałek), ale też m.in. o swoje relacje z bankami. „Rzeczpospolita” i „Parkiet”, jako partnerzy medialni raportu z tego badania, pierwsze poznały ich odpowiedzi.
PKO BP na czele, za nim mBank i ING
Badane mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa (MMŚP) zostały poproszone o wskazanie banku lub innej instytucji finansowej, z którą współpracują. Okazuje się, że jedna czwarta (26 proc.) firm współpracuje z PKO Bankiem Polskim jako z bankiem podstawowym lub wspomagającym. Drugim najpopularniejszym bankiem jest mBank (22 proc.), a trzecim ING Bank Śląski (19 proc.).
Bank podstawowy to ten, z którym współpraca ma dla firmy największe znaczenie. Pierwszą piątkę tworzą: PKO BP (19 proc.), mBank (17 proc.), ING Bank Śląski (16 proc.), Bank Pekao (10 proc.) i Erste (8 proc.). Badanie pokazało, że wybór banku podstawowego jest silnie powiązany z profilem działalności firmy. I tak na przykład PKO BP częściej pełni rolę banku podstawowego w firmach, które korzystają z leasingu oraz posiadają wolne środki na rachunku bieżącym, co sugeruje jego mocną pozycję wśród bardziej aktywnych finansowo przedsiębiorstw. ING Bank Śląski wyróżnia się w miastach średniej wielkości oraz w makroregionie południowym. mBank częściej pojawia się zaś jako bank podstawowy wśród osób w wieku 36-45 lat oraz firm bez wolnych środków finansowych, co może wskazywać na jego znaczenie dla bardziej operacyjnych, codziennych relacji bankowych.
Przeszło co trzecie (39 proc.) MMŚP korzysta z banku wspomagającego w 2026 r. Także tu najpopularniejszy jest PKO Bank Polski, który wskazuje 7 proc. firm. Po 6 proc. wymienia Bank Pekao oraz mBank.
Prawie trzy czwarte (71 proc.) mikro, małych i średnich firm posiada konto tylko w jednym banku. Jedynie 22 proc. firm posiada konto w dwóch bankach, 5 proc. w trzech, a 1 proc. w czterech lub więcej. Zdecydowana większość (88 proc.) firm posiada przy tym oddzielny rachunek firmowy. 8 proc. ogółu firm nie posiada oddzielnego rachunku, wśród samozatrudnionych ten odsetek rośnie do 20 proc.
Liczą się wygoda i koszty
Przy wyborze banku MMŚP kierują się przede wszystkim wygodą i kosztami współpracy. Najwyższą powszechną ważność mają kwestie codziennej obsługi: dostęp internetowy i mobilny do rachunku. Bardzo wysoko oceniane są również warunki i koszty prowadzenia rachunku oraz wysokość prowizji i opłat, co zdaniem autorów badania pokazuje dużą wrażliwość sektora MMŚP na przejrzystość i poziom kosztów usług bankowych. Jednocześnie istotne pozostają czynniki jakościowe: zakres oferty, kompetencje pracowników oraz uwzględnianie indywidualnych potrzeb klienta.
– Oznacza to, że skuteczna oferta bankowa dla MMŚP powinna łączyć prostą i wygodną obsługę cyfrową z konkurencyjnymi kosztami, ale także z bardziej zaawansowanym doradztwem i elastycznością dla firm o większej skali działania lub bardziej złożonych potrzebach finansowych – oceniają autorzy raportu.
Własne pieniądze zamiast bankowego finansowania
Środki własne pozostają podstawowym źródłem finansowania działalności firm MMŚP, aktualnie korzysta z nich 67 proc. przedsiębiorstw. Kolejne miejsca zajmują kredyt złotowy, w tym debet (28 proc.), oraz leasing lub pożyczka leasingowa (26 proc.). Pozostałe źródła finansowania są wykorzystywane znacznie rzadziej. Ze środków unijnych korzysta obecnie 10 proc. firm, z kredytu kupieckiego 9 proc., z pożyczek rodzinnych 7 proc., a z kredytu konsumpcyjnego osoby fizycznej 6 proc.
Nieco ponad połowa firm MMŚP (53 proc.) nie korzysta obecnie z żadnego kredytu. Wśród wykorzystywanych produktów dominuje kredyt w rachunku bieżącym lub debet, z którego korzysta 29 proc. przedsiębiorstw. Karty kredytowe posiada 17 proc. firm, a kredyty inwestycyjne 15 proc. Nieodnawialne kredyty obrotowe i pożyczki bankowe są zdecydowanie mniej popularne, korzystają z nich odpowiednio 7 proc. i 6 proc. badanych. Ponad połowa firm MMŚP (54 proc.) pozytywnie ocenia dostępność kredytów w 2026 r., przy czym 45 proc. jako raczej dobrą, a 9 proc. jako bardzo dobrą. Neutralną ocenę wskazuje 40 proc. badanych, natomiast jedynie 6 proc. ocenia dostępność kredytów źle lub bardzo źle.
Blisko połowa firm MMŚP (47 proc.) nie lokuje czasowo wolnych środków finansowych, pozostawiając je na rachunku bieżącym. Aktywne lokowanie nadwyżek deklaruje 28 proc. przedsiębiorstw, natomiast co czwarta firma nie posiada wolnych środków.
Banki mają problem z kosztami i biurokracją
Najczęściej wskazywaną słabością sektora bankowego są wysokie koszty kredytów, wymienia je 40 proc. firm MMŚP. Kolejne miejsca zajmują wysokie koszty usług bankowych i niskie oprocentowanie lokat, depozytów i wkładów (po 28 proc.) oraz nadmierna biurokracja (27 proc.).
Do istotnych barier należą również skomplikowane procedury bankowe (24 proc.) i zbyt duże wymagania dotyczące zabezpieczeń (21 proc.). Po 16 proc. firm wskazuje małą elastyczność usług oraz brak zaufania banków do małych przedsiębiorstw.
– Przy wyborze banku firmy MMŚP kierują się przede wszystkim wygodą codziennej obsługi i kosztami współpracy. Wyniki pokazują także, że wybór banku jest silnie powiązany z profilem działalności firmy, a nie tyle z ogólną rozpoznawalnością marki. Największe luki w satysfakcji dotyczą ceny i personalizacji oferty. Kluczem w dotarciu do firm MMŚP jest segmentacja, bo jedna oferta nie zaspokoi tak zróżnicowanych potrzeb – skomentował dla „Rzeczpospolitej” prof. dr hab. Jan Garlicki, dyrektor generalny Centrum Badań Marketingowych INDICATOR.
– Raport pokazuje, że relacje między bankami a sektorem MMŚP wchodzą dziś w nową fazę, a oczekiwania sektora wykraczają poza tradycyjne usługi finansowe. To wyraźny sygnał, że podejście przedsiębiorców przesuwa się z obszaru »czy dostanę finansowanie?« w kierunku »na jakich warunkach i z jakim wsparciem?« – ocenił Filip Kaczmarek, dyrektor Pionu Małych i średnich Przedsiębiorstw i Agrobiznesu w Credit Agricole Polska.
Badanie SME Finance Track 2026 zostało zrealizowane przez Centrum Badań Marketingowych INDICATOR w drugim kwartale 2026 r. metodą mix-mode (CAPI i CAWI) na reprezentatywnej próbie 1077 mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Respondentami byli właściciele, współwłaściciele, dyrektorzy oraz główni księgowi takich firm. Partnerami raportu z badania są Związek Polskiego Leasingu, Konfederacja Lewiatan i Forum Obywatelskiego Rozwoju. W poniedziałek opierając się na raporcie, opisaliśmy kondycję MMŚP, w kolejnych dniach napiszemy o tym, jak firmy z tego sektora postrzegają leasing i ubezpieczenia, a także jak z nich korzystają.