Przełom sierpnia i września to ostatni moment dla studentów wyjeżdżających na naukę do innego miasta, aby zastanowić się, czy w miejscu zamieszkania będzie przewodowy dostęp do internetu oraz czy i jakie są możliwości jego podłączenia do wyboru. Oto co warto wiedzieć.

Akademicki internet różnych standardów

Po pierwsze, w wynajętym mieszkaniu lub pokoju w akademiku, przewodowy dostęp do internetu często już jest. Co ważne dla użytkownika, czasem mogą wiązać się z tym odgórne zasady i nieoczekiwane utrudnienia.

Pierwszy z brzegu przykład, na który natrafiliśmy to sytuacja w akademikach Politechniki Warszawskiej, która zastrzega, że, aby używać w pokojach dostępu do sieci trzeba przywieźć ze sobą kabel ethernetowy, a ustawienie własnych punktów dostępowych WiFi jest zabronione. Bezprzewodowy dostęp po WiFi udostępniany jest – nie wszędzie – poza pokojami.

Po drugie, dobra wiadomość jest taka, że osoby, które zamieszkają w lokalu bez wykupionej usługi, ale z doprowadzonym łączem, mają w dzisiejszych czasach często dużo większy wybór dostawcy internetu niż kiedyś. To efekt rozwoju rynku telekomunikacyjnego i pojawienia się kilku hurtowych firm światłowodowych, umożliwiających sprzedaż usługi wielu markom, a nie tylko jednej.

Nawet jeśli w budynku widać jeden kabel operatora internetu, ale za to oznakowany przez takie firmy jak Światłowód Inwestycje, Polski Światłowód Otwarty, Nexera, czy Fiberhost, to z dużym prawdopodobieństwem w danym miejscu dostępna będzie oferta kilku operatorów detalicznych. Bywa, że w wybranych miejscach mocno konkurują cenowo o portfel klienta.

Które sieci mają promocje dla studentów? Przeglądamy oferty

Po trzecie, w końcu warto wiedzieć, że co roku o tej porze większość dużych i średnich operatorów telekomunikacyjnych przygotowuje (lub tylko wyjmuje z przysłowiowej szuflady) specjalne oferty lub czasowe promocje kierowane do studentów. Nie inaczej jest w tym roku.

Czytaj więcej

Niemcy przejmują Ineę i Fiberhost. Sprawą ma się zająć UOKiK, choć wcześniejszą oddał KE

Znaleźliśmy je u takich operatorów jak Orange Polska (pod marką Nju), P4 (Play), należąca do grupy Cyfrowego Polsatu Netia, telewizji kablowych Vectra i Toya. Specjalnej oferty nie przygotowała (do momentu gdy powstawał ten materiał) poznańska Inea, ale to nie znaczy, że nie warto zaglądać na jej stronę internetową.

De facto z punktu widzenia studenta „na stancji” ważne jest, aby operator zaproponował łącze dobrej jakości, „nie za miliony monet” oraz umowę dostosowaną do długości roku akademickiego, a więc albo odpowiednio krótką, albo z możliwością przerwy wakacyjnej, albo po prostu bezterminową, pozwalającą zrezygnować z usługi w dowolnym momencie.

Tych ostatnich konstrukcji jest na telekomunikacyjnym rynku najwięcej. To dość zrozumiałe z punktu widzenia firm telekomunikacyjnych. Za każdym razem, gdy ponownie wykupujemy usługę operatorzy traktują nas jak nowego klienta i mogą dyktować opłaty instalacyjne.

Abonament za szybkie łącze od 37 zł, ale uwaga na dodatkowe opłaty

Jak zatem wyglądają tegoroczne oferty operatorów przygotowane dla studentów? Poniższe zestawienie przygotowaliśmy biorąc pod uwagę oferty dla nowych klientów, z łączem do 300 Mb/s i do 600 Mb/s z pominięciem rabatów za zgody marketingowe i e-fakturę, według stanu na 28 sierpnia.

Tam, gdzie operatorzy oferują miesiąc albo więcej za darmo wyliczyliśmy efektywną cenę w trakcie 9 miesięcy, zakładając, że tyle właśnie trwać będzie relacja abonenta z dostawcą w trakcie roku akademickiego (październik–czerwiec).

W wypadku łącza do 300 Mb/s w Nju miesięczny abonament w umowie bezterminowej kosztuje 49 zł (operator stosuje inną politykę rabatową niż konkurencja; osoby, które nie chcą wyrazić zgód marketingowych muszą liczyć się z opłatą aktywacyjną w wysokości 40 zł, która jest czymś innym niż wynosząca 50 zł opłata instalacyjna). W Netii efektywna cena abonamentu przy umowie na 9 miesięcy to niecałe 59 zł, w Vectrze 61 zł, w Play (umowa na 9 miesięcy) i łódzkiej Toya – 65 zł (cena nie dotyczy sieci zbudowanych za pieniądze unijne z programów POPC, KPO i FERC).

Czytaj więcej

KPO na ostatniej prostej. Operatorzy mają 16 dni, by uratować miliardy na szybki internet

Orange i Play mają także w ofercie standardowe oferty z umowami bezterminowymi, ale w ich wypadku abonamenty są sporo droższe. U tego pierwszego telekomu to koszt około 80 zł (bez rabatów), a u drugiego – 85 zł miesięcznie.

W wypadku łącza do 600 Mb/s ceny są zwykle wyższe niż za łącze 300 Mb/s. W Nju przez pierwszych 12 miesięcy i pod warunkiem, że wystarczy promocyjnych kodów, można mieć taką usługę ponownie za 49 zł miesięcznie. W Netii (efektywna cena) za 68 zł, w Vectrze za 73 zł , w Toya za 70 zł, a w Play za 75 zł.

Jak zaznaczyliśmy wcześniej, czasem warto sięgnąć po inne oferty niż typowa dla studenta. Tak jest w wypadku poznańskiej Inei. Kablówka ma promocję „Pół roku za free”, w której, wg naszych wyliczeń efektywna cena abonamentu miesięcznego (bez rabatów) to 37 zł za łącze symetryczne do 300 Mb/s, a za łącze do 600 Mb/s 42 zł. Umowę trzeba zawrzeć na 12 miesięcy, a za wydanie sprzętu operator pobierze jednorazowo 80 zł.

Specjalnych ofert dla studentów nie znajdziemy na razie w Plusie, T-Mobile czy pod główną marką Orange, ale to nie znaczy, że ich nie będzie. Jak się dowiedzieliśmy, ta ostatnia firma od 1 września wprowadzi ofertę dla studentów pod główną marką. Szczegółów nam jednak nie zdradzono.