Jeszcze nie tak dawno największe spółki w Polsce uzupełniały swoją misję, pisząc, że nie tylko zapewniają najlepsze produkty/usługi, ale też robią to zgodnie z „najwyższymi standardami etyki”. Te najbardziej odważne dodawały również kluczowe wartości, czasem nawet polityki zrównoważonego rozwoju. Wtedy to naprawdę wystarczało, aby się pozytywnie wyróżnić!

Liczą się fakty

Minęło kilka lat i teraz deklaracje stały się co najwyżej jednym z końcowych elementów komunikacji efektów procesów zarządczych. Potrzebne są dane, wskaźniki, szczegółowe procedury i uzasadnienia, wdrożone projekty, efektywność społeczna i środowiskowa, o finansowej nie mówiąc. To właśnie badamy w ramach Rankingu ESG.

Podejście przedstawicieli biznesu do ESG cały czas się zmienia. Najpierw świat biznesu ignorował ESG, potem z niego się wyśmiewał, a gdy pojawiła się legislacja, to zaczął walczyć. Na końcu po prostu to podejście przejął jako użyteczne narzędzie, choć z ograniczonym zastosowaniem. To ograniczenie jest naturalne, bo strategia biznesowa to przecież – jak mówił często prof. K. Obłój – „spójna i efektywna odpowiedź firmy na wyzwania otoczenia”. A właśnie te wyzwania szeroko rozumianego otoczenia efektywnie zarządzane firmy coraz lepiej monitorują. Od narzędzi, które zastosują, innowacyjnych rozwiązań, zależy ich konkurencyjność na rynku, bezpieczeństwo i wartość finansowa. Możemy więc powiedzieć, że dziś czas na ESG_BIS, bo ważne stają się Bezpieczeństwo – Innowacje – Społeczeństwo.

Ranking ESG. Odpowiedzialne zarządzanie traktujemy jako wsparcie w procesach zarządzania. Dlatego nie dziwimy się, że tylko jedna trzecia firm z tych, które zgłaszają się po ankietę i ją wypełniają, przysyła te odpowiedzi nam. Bo one przecież mają służyć przede wszystkim samej firmie. I tak naprawdę nie jest najważniejsze, która z tych firm akurat jest nieco wyżej lub niżej w rankingu. Chociaż dobrze wiadomo, że satysfakcja kadry zarządzającej wynikająca z zewnętrznego uznania wzmacnia zaangażowanie. A benchmark branżowy często ma wpływ na wysokość premii.

Niezależnie od ustanawiania kolejności w rankingu przyznajemy też wyróżnienia po prostu dla tych najlepszych. Warto więc ogłosić, że w tegorocznej czołówce – pod względem jakości zarządzania – znalazły się (kolejność alfabetyczna): BNP Paribas Bank Polska, Energa, Ergo Hestia, ING Bank Śląski, Jeronimo Martins Polska, mBank, Orange Polska, Saica Group oraz Unimot – uzyskując „Sustainability Excelence 2026”. W drugiej grupie, mistrzowskiej, czyli już bliskiej doskonałości, są w tym roku: Bank Milliennium, Bank Pekao, Castorama, Cersanit, Coca-Cola HBC Polska, Credit Agricole Polska, Danone, Enea, EPP, Holcim Polska, PGE, Śnieżka oraz Tauron Polska Energia. To nasi „Sustainability Champions 2026”.

Dodatkowo chcemy też uhonorować te firmy, które systematycznie uczestniczą w każdej edycji rankingu od 20 lat – nie zawsze zajmując wysokie miejsca, ale zawsze traktując ranking jako przydatne narzędzie samooceny. Są to: Bank Millennium, Erste Bank Polska (wcześniej jako Santander Bank oraz BZ WBK), Kompania Piwowarska, Orange Polska (wcześniej jako TP SA) oraz Provident Polska.

Kluczowe pytania

Dlatego zachęcamy wszystkie firmy – nie do tego, żeby koniecznie brały udział w Rankingu ESG, ale do tego, żeby w procesie ciągłego odnawiania strategii biznesowej, stawiały sobie mądre pytania. Jak budować wartość w świecie niepewności? W jaki sposób zrównoważone zarządzanie może wzmacniać konkurencyjność firmy? Jakie technologie są potrzebne, by rosnąć, nie niszcząc świata, w którym żyjemy? Czy biznes może żyć pełnią życia, zapewniając też innym pełnię życia? A w ocenie odpowiedzi Ranking ESG może zdecydowanie pomóc.

Jarosław Horodecki, analityk

Prof. Bolesław Rok, Akademia Leona Koźmińskiego

komentarz eksperta

Maria Andrzejewska, dyrektor generalna, UNEP/GRID-Warszawa

Maria Andrzejewska, dyrektor generalna, UNEP/GRID-Warszawa

Dwudziesta edycja Rankingu ESG. Odpowiedzialne zarządzanie przypada w momencie, w którym o ESG mówi się dużo, ale nie zawsze dobrze. Z jednej strony, firmy mają coraz więcej obowiązków, procedur i wskaźników. Z drugiej, coraz częściej słychać zmęczenie samym pojęciem ESG, traktowanym jako kolejny wymóg formalny, co w obliczu coraz większej dezinformacji klimatycznej buduje negatywne do niego nastawienie.

Warto zatem przypomnieć, że u źródeł koncepcji ESG nie leży raportowanie samo w sobie, ale odpowiedzialne zarządzanie firmą w świecie, który szybko się zmienia. Ranking ESG, organizowany przez Koźmiński Business Hub w Akademii Leona Koźmińskiego, nie jest wyłącznie zestawieniem firm, ale spełnia też rolę autodiagnozy, pokazując, na ile organizacja potrafi połączyć strategię, praktykę biznesową, wpływ środowiskowy i odpowiedzialność społeczną.

Ankieta to próba analizy dojrzałości firmy: czy liderzy naprawdę rozumieją, jakie ryzyka i szanse są dla firmy istotne, na ile są przygotowani na przyszłość, czy potrafią pokazać projekty, które przynoszą realną wartość dla różnych interesariuszy, a także czy mierzą to, co rzeczywiście ma znaczenie w danej branży.

Szczególnie ciekawa wydaje się część poświęcona zrównoważonym rozwiązaniom budującym wartość. Dobrze wdrożony projekt pokazuje, czy ESG jest częścią modelu biznesowego, czy jedynie dodatkiem do komunikacji. Czy firma inwestuje w rozwiązania, które mają sens ekonomiczny, a jednocześnie ograniczają presję na środowisko i przynoszą korzyści społeczne? Czy potrafi wskazać skalę wdrożenia, efekty, dane, dowody, a nie tylko intencje?

Z mojej perspektywy niezmiernie ważne jest to, aby w rozmowie o ESG nie sprowadzać zależności ze środowiskiem wyłącznie do pomiaru śladu węglowego. Transformacja klimatyczna pozostaje jednym z kluczowych wyzwań gospodarczych, będąc bezpośrednią odpowiedzią na antropogeniczną zmianę klimatu. Ta ostatnia nie dzieje się jednak w oderwaniu od innych procesów, a wręcz w bezpośredniej relacji z utratą różnorodności biologicznej i degradacją ekosystemów, zmniejszającymi się zasobami i pogarszającą się jakością wody, presją na zasoby czy różnorakimi zanieczyszczeniami. Wiele firm zauważa tę relację, a różne oblicza kryzysu planetarnego stają się prawdziwym wyzwaniem, bo przekładają się na dostępność surowców, ciągłość produkcji, odporność łańcuchów dostaw, koszty operacyjne, bezpieczeństwo infrastruktury, zdrowie pracowników, jak również coraz częściej – oczekiwania klientów.

Odpowiedzialne zarządzanie środowiskowe nie może więc oznaczać wyłącznie ograniczania negatywnego wpływu, ale też aktywne wspieranie odbudowy zasobów przyrodniczych i wzmacnianie odporności ekosystemów, od których zależy gospodarka. To nie jest temat poboczny, to coraz bardziej istotny warunek stabilności i przetrwania biznesu.

Ranking ESG, pytając o strategiczną istotność projektu, innowacyjność, skalę wdrożenia oraz efekty biznesowe, środowiskowe i społeczne, wskazuje pytania, które w firmie powinny być standardową częścią rozmów zarządów o inwestycjach, produktach, ryzykach i kierunkach rozwoju. Udział w rankingu jest więc czymś więcej niż możliwością porównania się z innymi – jest sprawdzianem dojrzałości zarządzania.

Dzisiaj potrzebujemy właśnie takiego podejścia do ESG – mniej deklaratywnego, bardziej konkretnego. Mniej podporządkowanego raportowaniu, bardziej użytecznego w zarządzaniu. Mniej defensywnego, bardziej nastawionego na budowanie wartości. Bo w świecie narastającej presji środowiskowej i społecznej odpowiedzialne zarządzanie nie jest dodatkiem do strategii zarządzania, jest jednym z warunków długofalowej wiarygodności, odporności i rozwoju firm.