W planie działania Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego na 2026 r. znalazło się osiem celów. To m.in. optymalizacja postępowań administracyjnych i dyscyplinarnych oraz podejmowanie działań edukacyjnych i dialog z interesariuszami w celu podwyższenia poziomu usług świadczonych przez firmy audytorskie.
Głosy sektora
PANA sprawuje nadzór nad biegłymi rewidentami i firmami audytorskimi oraz samorządem zawodowym biegłych rewidentów. Agencja rozpoczęła działalność 1 stycznia 2020 r., kontynuując dotychczasową misję Komisji Nadzoru Audytowego.
W poprzednich latach branża narzekała na brak konstruktywnego dialogu z nadzorcą.
– W mojej ocenie relacje z PANA od czasu zmiany na stanowisku prezesa uległy bardzo istotnej poprawie. Wpływa na to kilka elementarnych czynników – ocenia Roman Seredyński, biegły rewident UHY Poland. Wskazuje, że po pierwsze, aktualny prezes (Jacek Gdański) posiada uprawnienia biegłego rewidenta, co z definicji powoduje, że rozumie, z jaką materią ma do czynienia. Po drugie, prezes PANA czynnie bierze udział w dialogu społecznym poprzez uczestnictwo w kluczowych spotkaniach w branży audytu, co pokazuje otwartość na rozmowę w zakresie kształtowania wspólnego celu, tj. ciągłego doskonalenia usług świadczonych przez firmy audytorskie.
– Po trzecie, to już aktualnie siódmy rok działania PANA w naszym kraju, co powoduje, że wszyscy interesariusze lepiej rozumieją wzajemne oczekiwania – podsumowuje Seredyński.
Wtóruje mu Piotr Chęciek, partner w dziale assurance w EY Polska. – Dostrzegamy rosnącą otwartość regulatora na merytoryczną wymianę doświadczeń oraz lepsze zrozumienie perspektyw różnych uczestników rynku. Jako firma aktywnie uczestniczymy w tym dialogu, zarówno w ramach corocznych kontroli, jak i poprzez bezpośrednie spotkania, udział w wydarzeniach roboczych i konsultacyjnych, konferencjach oraz zaangażowanie w prace samorządu biegłych rewidentów – wymienia. Dodaje, że w ramach kontroli tematycznej firma dzieliła się również doświadczeniami z pierwszych atestacji sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju.
Środowisko podkreśla także większą otwartość PANA na propozycje samorządu firm audytorskich.
– Co do dalszych zmian to zgadzamy się z postulatami branży dotyczącymi zastosowania proporcjonalności i skalowalności nadzoru, w tym wprowadzenia możliwości oceny i gradacji uchybień zidentyfikowanych w wyniku kontroli oraz zniesienia obligatoryjnego wszczynania postępowań administracyjnych przy drobnych formalnych naruszeniach – mówi Przemysław Boryczka, partner ds. zarządzania ryzykiem w KPMG w Polsce. Dodaje, że istotną kwestią praktyczną są też zmiany w zakresie tzw. oświadczeń o niezależności, w przedmiocie tego kto i w jakiej formie powinien je składać.
Dwa gorące tematy
W planie działania PANA na 2026 r. pojawia się również wątek technologiczny. Jeden z celów dotyczy „realizacji zadań w zakresie opracowania i wdrożenia nowego narzędzia informatycznego z wykorzystaniem sztucznej inteligencji usprawniającego pracę w Agencji” – czytamy w dokumencie.
Agencja zamierza też wspierać Ministerstwo Finansów w pracach związanych z przepisami dotyczącymi sprawozdawczości i atestacji zrównoważonego rozwoju. To drugi – obok AI – temat, o którym w ostatnich kwartałach na rynku jest głośno. Pakiet Omnibus oraz krajowe inicjatywy deregulacyjne istotnie ograniczają krąg jednostek objętych wymogami raportowania ESG.
– Choć zmniejsza to obciążenia regulacyjne, może jednocześnie utrudnić wykształcenie jednolitych standardów rynkowych i osłabić porównywalność danych – przestrzega Jarosław Fąfara, partner w dziale audytu w KPMG w Polsce. Dodaje, że niezależnie od tych zmian widać jednak presję rynkową. Duże podmioty coraz częściej wymagają od biznesowych partnerów konkretnych, weryfikowalnych danych ESG. W efekcie rola audytora jako gwaranta wiarygodności sprawozdawczości pozostaje kluczowa.