Jak oceniają państwo ostatnie zmiany dotyczące raportowania niefinansowego?
Jako Platforma Audytorzy JZP będziemy zawsze wspierać raportowanie niefinansowe w rozsądnym zakresie informacyjnym dostosowanym do potrzeb inwestorów. To, czy jest ono obowiązkowe lub dobrowolne, to decyzja organów regulacyjnych. Nam przede wszystkim zależy na tym, aby informacja, nawet niezbyt obszerna, była wiarygodna, sprawdzalna, porównywalna i przydatna dla tych, którzy chcą z niej skorzystać, bo tylko wtedy nasza praca ma sens. Nasza reakcja na ostatnie zmiany podąża za tą filozofią.
Jakie konkretnie kroki podjęliście?
Już kilka dni po wypracowaniu unijnego kompromisu dotyczącego raportowania niefinansowego, dającego opcje zwolnienia mniejszych podmiotów z raportowania w latach 2025 i 2026, co miało miejsce w grudniu 2025 r., ogłosiliśmy publiczny apel do Ministerstwa Finansów, KNF i Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego dotyczący wdrożenia tych przepisów w Polsce. Ten apel był stworzony wspólnie ze Stowarzyszeniem Emitentów Giełdowych, reprezentującym interesy spółek giełdowych i ich zarządów, Stowarzyszeniem Niezależnych Członków Rad Nadzorczych, reprezentujących interesy tych członków rad nadzorczych, którzy muszą zachować niezależności od spółki, oraz POLSIF, organizacji związanej z raportowaniem niefinansowym. Apel ten wsparło wiele innych organizacji.
Co znalazło się w apelu?
Wsparliśmy wdrożenie zmian ściągających obowiązek z mniejszych podmiotów, ale jednocześnie wskazaliśmy na ryzyka związane z nieuporządkowanym wdrożeniem zmiany oraz podaliśmy pomysły, co zrobić, aby ryzyka te ograniczyć bądź wyeliminować – pomysły takie, jak jasne oznaczanie informacji niefinansowej jako „niezweryfikowana przez audytora”, jeżeli takowej weryfikacji nie było.
Jaka jest teraz sytuacja?
Mamy wrażenie, że nasz apel został przeanalizowany, jednak ci, do których go kierowaliśmy, wybrali inne rozwiązania, ich zdaniem wystarczające. Trudno określić, kto będzie miał rację, ale zamieszanie jest spore – może wszystko skończy się dobrze, ale może też być tak, że ryzyka, o których pisaliśmy, czyli odchodzenie od atestacji informacji, żeby uniknąć sporów z audytorem bądź niedogodności związanych z przepisami o limicie wynagrodzeń, i w rezultacie stosowanie przez spółki własnych zasad raportowania – nasilą zjawisko greenwashingu, czyli karmienia inwestorów bezwartościowymi peanami o tym, jak spółka dba o kwestie ESG.
Jakie są obecnie największe wyzwania na rynku audytu?
Dwa główne to nadregulacja, często określana terminem goldplatingu, oraz zmniejszająca się popularność zawodu biegłego rewidenta.
Nadregulację wynikającą ze zbyt restrykcyjnego wprowadzenia przepisów europejskich przy reformie audytu w 2017 r. dostrzegają wszyscy – zarówno nasi klienci, jak też samo MF. Nawet PANA prezentuje podobne stanowisko – i to jest znaczący fakt, bo regularnie przeprowadza kontrole i reaguje na zgłaszane do niej problemy. Stąd szereg inicjatyw legislacyjnych próbujących przywrócić równowagę między zabezpieczeniem rynku oraz efektywnością działania w biznesie. Jedną z nich jest zmiana dotycząca zniesienia białej listy, unikalnego na skalę europejską systemu wyznaczającego jedynie kilka rodzajów usług, które audytor może świadczyć dla badanej JZP, i zastąpienia go systemem powszechnym w Europie i wynikającym wprost z regulacji europejskich, czarną listą. Projekt zyskał pełne wsparcie rządowe i PANA. Zmiana uprości sytuację wszystkich, nie mając negatywnego wpływu na rynek audytu i bezpieczeństwo inwestorów.
Tych problemów z nadmiernie restrykcyjnymi, niepraktycznymi przepisami jest więcej. Stąd blisko rok temu Platforma Audytorzy JZP wydała siedem publicznych stanowisk dotyczących pożądanych zmian w regulacjach – doprowadzających ich stan to tego, który z powodzeniem funkcjonuje w innych krajach UE.
Jakie są warunki do prowadzenia biznesu w Polsce? Jakie trendy widać?
Ostatnie lata dają iskierkę nadziei. Inicjatywa SprawdzaMy wydaje się być rozsądnym sposobem adresowania kwestii uciążliwych dla przedsiębiorców przepisów. Audytorzy nie są i nie będą zwolennikami braku regulacji – widzimy, jakie to powoduje skutki, kiedy nie ma dyscyplinującego mechanizmu legislacyjnego i każdy robi to, na co ma ochotę. Audytor w takich sytuacjach bywa bezradny.
Z drugiej strony przeregulowanie nikomu nie służy. Dlatego liczymy na uważność ze strony tworzących prawo i wsłuchanie się w argumenty innych, aby wypracowywać wspólnie rozwiązania, które doprowadzą do bezpiecznego rozwoju biznesu, czyli głównego celu działania Platformy Audytorzy JZP.