Akcje spółki macierzystej Google – Alphabet – spadły o 3,2 procent po tym, jak media poinformowały, że Departament Sprawiedliwości USA rozważa opcje obejmujące podział wyszukiwarki internetowej – informuje Reuters.
Według Bloomberga, podział technologicznego giganta jest tylko jedną z opcji środków mających zredukować dominację Google'a. Inne to zmuszenie firmy do dzielenia się danymi z konkurentami oraz mechanizmy mające zapobiec zyskaniu nieuczciwej przewagi w obszarze sztucznej inteligencji. Prokuratura federalna będzie też wnosić o zakaz zawierania umów na wyłączność, jakie Google zawierał m.in. z Apple, by zapewnić by jego wyszukiwarka była domyślną opcją dla użytkowników sprzętu Apple.
Czytaj więcej
2,1 mld euro domagają się medialne grupy z Europy od technologicznej firmy prowadzącej najbardziej znaną wyszukiwarkę na świecie i potentata na ryn...
Google zapłaciło kilku firmom aż 26 miliardów dolarów, aby jego wyszukiwarka stała się domyślną wyszukiwarką na urządzeniach i w przeglądarkach internetowych, z czego aż 20 miliardów dolarów trafiło do Apple Inc.
Podział Google, należącego do Alphabet Inc., jest jedną z opcji rozważanych przez Departament Sprawiedliwości po przełomowym orzeczeniu sądu, w którym stwierdzono, że firma zmonopolizowała rynek wyszukiwania online. Byłaby to pierwsza próba Waszyngtonu rozbicia firmy za nielegalną monopolizację od czasu nieudanych prób rozbicia Microsoft Corp. dwie dekady temu.
Departament Stanu grozi Google podziałem
Inne, mniej groźne opcje obejmują zmuszenie Google do udostępniania większej ilości danych konkurentom oraz działania mające na celu zapobieżenie uzyskaniu przez nią nieuczciwej przewagi w produktach AI – informuje Bloomberg.
To kolejne złe wiadomości dla koncernu, po tym jak 5 sierpnia, sędzia federalny orzekł, że firma nielegalnie monopolizuje rynek wyszukiwarek internetowych.
Czytaj więcej
Amerykański sąd federalny zdecydował, że Google złamało prawo aby umocnić dominację na rynku wyszukiwarek internetowych i powiązanych z tym reklam...
Jeśli Departament Sprawiedliwości będzie forsował plan rozbicia koncernu, to najbardziej prawdopodobnymi jednostkami do pozbycia się są system operacyjny Android i przeglądarka internetowa Google Chrome – twierdzą informatorzy Bloomberga. Urzędnicy rozważają również próbę wymuszenia ewentualnej sprzedaży AdWords, platformy, której firma używa do sprzedaży reklam tekstowych.
Przymusowy podział Google byłoby największym rozbiciem amerykańskiej firmy od czasu rozwiązania AT&T w latach 80. zeszłego wieku - przypomina Bloomberg.