"Żerowanie na państwie". Kurierzy Glovo, Wolta i Ubera apelują do rządu

Zrzeszeni w OPZZ Konfederacja Pracy kurierzy pracujący dla platform aplikacji dostawczych skierowali do rządu apel o zmiany. Mają dosyć braku stabilności, pracy ponad siły i braku ubezpieczeń społecznych.

Publikacja: 29.06.2023 14:28

"Żerowanie na państwie". Kurierzy Glovo, Wolta i Ubera apelują do rządu

Foto: Bloomberg

Kurierzy rozwożący dostawy zlecane za pośrednictwem aplikacji platform takich jak Glovo, Wolt czy Uber Eats wydają się mieć zdecydowanie dosyć warunków pracy, jakie oferowane są przez te platformy. W czwartek 29 czerwca skierowali do rządu manifest, w którym punktują wady „uberyzacji” i mówią, co powinno się zmienić, by system był bardziej sprawiedliwy. Powołują się przy tym na twarde dane.

"Z postępującą wygodą konsumpcji idzie w parze wzrastający wyzysk, degradacja warunków zatrudnienia i skrajne uśmieciowienie stosunków pracy. Komisja Europejska podaje, że nawet 41 procent czasu pracy w branży platformowej jest nieopłacane, a 55 procent pracowników otrzymuje wynagrodzenie poniżej minimalnej krajowej" – stwierdzają kurierzy w manifeście.

Czytaj więcej

Glovo z zarzutami za dziwne opłaty dodatkowe

"Przy bierności instytucji naszego państwa rozwija się system nieuregulowanej eksploatacji pracowników, inspirowany praktykami międzynarodowych korporacji. Mamy prawo obawiać się, ze firmy takie jak Uber, Glovo, Wolt stanowić będą awangardę uśmieciowienia rynku pracy" – podkreślają pracownicy platform.

W manifeście przytaczają przykłady dowodzące ich zdaniem szkodliwości modelu działania platform dostawczych dla całego społeczeństwa. Wymieniają tu – podważanie praw pracowniczych, dzięki któremu Uber i Wolt otrzymują „absolutną elastyczność siły roboczej” i mogą „zaniżać płace”. Z tego wynika „postępująca prekaryzacja”, gdyż praca dla tych platform jest „skrajnie niestabilna”, a pracownicy spędzają czas „w stanie gotowości, bez przysługującej im płacy”. Zdaniem związkowców ma to podważać „obowiązywanie w Polsce części praw obywatelskich”.

Kurierzy zarzucają też platformom kreatywną księgowość i „żerowanie na państwie” poprzez wykorzystywanie „niestandardowych form zatrudnienia”. Odbija się to na dostępie pracowników do ubezpieczenia społecznego, co ma skutek dla państwa w formie braku wpływów ze składek na te ubezpieczenia.

Pracownicy platform proponują, by rząd wprowadził zmiany i wymieniają po kolei najpilniejsze. Po pierwsze, chcą by skończono z kontraktami o zerowej gwarancji godzin pracy, a w zamian wyegzekwować stosowanie gwarantowanej stałej płacy.

"Ze względu na powyższe kwestie konieczne jest zagwarantowanie umów i pracę w branży platformowej: zapewnienie prawa do urlopu, zwolnienia lekarskiego, płatnych nadgodzin, gwarantowanej stawki godzinowej i innych praw społecznych przysługujących pracownikom w Polsce" – stwierdzają wprost pracownicy platform zrzeszeni w Konfederacji Pracy.

Czytaj więcej

Będzie płaca minimalna dla dostawców z aplikacji. Uber Eats i inni protestują

Przypominają oni również, że branżę należy „ucywilizować” na poziomie europejskim, a „rząd przez lata pozwalał korporacjom platformowym swobodnie nadużywać swojej pozycji”.

Manifest kurierów powstał we współpracy związkowców z przedstawicielami środowisk badawczych i naukowych z UWr, SGH, UW i ISP. Manifest ma też poparcie OPZZ (organizacji macierzystej dla OPZZ Konfederacja Pracy).

Biznes
Nowy pomysł Poczty Polskiej rozwścieczył pracowników. Myśleli, że to żart
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes
Sztuczna inteligencja sprzedaje samochody
Biznes
Polski rynek pracy nie tylko dla Polaków
Biznes
Rząd Węgier zachęca biznes do współpracy z Rosją
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Biznes
Były prezes spółki Orlenu z zarzutami udziału w grupie przestępczej