Reklama

Turyści utknęli na Krymie. Nie mają jak szybko wyjechać

Rosyjski reżim zapewnia, że po eksplozji i zawaleniu się części Mostu Krymskiego, „nie zaobserwowano poważnego zmniejszenia liczby turystów”. Jak jednak można to zaobserwować, jeżeli ruch między Rosją a anektowanym od Ukrainy Krymem został ograniczony przez władze do 1500 osób dziennie. Liczba nowych rezerwacji jest minimalna.

Publikacja: 10.10.2022 18:15

Turyści utknęli na Krymie. Nie mają jak szybko wyjechać

Foto: AFP

Wicepremier Rosji Czernyszenko podczas spotkania operacyjnego z premierem Miszustinem zrelacjonował sytuację turystyczną na Krymie po wysadzeniu mostu. Według niego w momencie ataku na półwyspie było około 50 tysięcy turystów. Nie odnotowano żadnego znaczącego odpływu. Około 1 tys. planujących wyjazd przedłużyło swój pobyt o jeden dzień za darmo. 1,6 mld rubli zostanie przeznaczonych na wsparcie branży turystycznej na Krymie i Sewastopolu - poinformował urzędnik.

Z uruchomionej infolinii skorzystało ok. 1300 osób. Według Stowarzyszenia Organizatorów Turystyki Rosji, odwołania podróży na Krym nie przekraczają 25 procent.

Kommersant zwraca uwagę, że brak naprawdę masowych rezygnacji może wynikać z ogólnego spadku ruchu turystycznego na Krym, według władz lokalnych - o 30 procent. Liczba nowych rezerwacji wycieczek i zakwaterowania na półwyspie jest obecnie minimalna.

W pierwszych godzinach po eksplozjach mieszkańcy Krymu i turyści rzucili się do sklepów wykupywać żywność i podstawowe towary. W sieciach społecznościowych jest dużo filmików pokazujących długie kolejki przed sklepami.

W supermarkecie Fresz w Kerczu, mieście położonym najbliżej mostu, Kommiersantowi powiedziano, że napływ kupujących rozpoczął się 8 października rano, ale w niedzielę ruch miał już powrócić do normalnego poziomu. Sklepy zapewniały, że w magazynach jest wystarczająca ilość towaru. Na stacji benzynowej utworzyły się długie kolejki.

Reklama
Reklama

Rosyjskie władze Krymu pospieszyły z zapewnieniami, że ludziom nie grozi brak żywności i benzyny.

Biznes
Ukryta strona płatności w branży usługowej
Biznes
Odpady niebezpieczne znikną z Polski. Aż trzy nielegalne wysypiska są w Sosnowcu
Biznes
Tarcza antydronowa, UE i Wietnam, słaby dolar napędza polską giełdę
Biznes
To największy system obchodzenia sankcji w UE. Z polskim udziałem
Biznes
Zygmunt Solorz nie chce oddać władzy. W sporze z dziećmi o sukcesję idzie do Trybunału
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama