Reklama
Rozwiń
Reklama

Ekonomia współdzielenia na cenzurowanym

Taksówkarze dostali zielone światło do zatrzymywania kierowców Ubera. Resort infrastruktury konsultuje też z nimi zmiany w prawie przewozowym.
Ekonomia współdzielenia na cenzurowanym

Foto: Bloomberg

Budząca wiele kontrowersji aplikacja do przewozów, łącząca kierowców z pasażerami, znowu znalazła się na celowniku europejskich taksówkarzy. W ubiegłym tygodniu przez Portugalię przelała się fala prostestów przeciwko Uberowi. Ulice Lizbony, Porto i Faro zablokowało około 6 tys. taksówek. Przewoźnicy domagali się zakazu dla działalności prowadzonej przez amerykańską firmę. Strajkowali również taksówkarze w naszym kraju. Na znak protestu wstrzymali ruch w centrum Łodzi (to kolejne miasto na mapie Polski, w którym Uber wkrótce uruchomi działalność). Do tej pory taksówkarze byli bezradni wobec konkurenta, który – jak twierdzą – działa nielegalnie, bo wozi pasażerów bez stosownej licencji, taksometrów i oznakowania. Teraz dostali jednak groźny oręż. Policja bowiem dała im przyzwolenie do zatrzymywania kierowców Ubera.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama