Informuje o tym Rosyjskie Stowarzyszenie Organizatorów Turystycznych (ATOR). Stały przedstawiciel Rosji przy Unii Europejskiej Władimir Czyżow powiedział, że Rosja nie planuje działań lustrzanych w odpowiedzi na zawieszenie umowy o ułatwieniach wizowych dla Rosjan. Tłumaczył to panującą w Rosji… demokracją.
– Nie będziemy uchwalać lustrzanych działań. Pozostaniemy krajem oddanym demokracji, wolności przemieszczania się; krajem otwartym na tych, którzy chcą przyjechać i zobaczyć, jak naprawdę Rosjanie żyją i co się dzieje w Rosji – powiedział Władimir Czyżow na kanale państwowej propagandowej telewizji Rossija-24.
Jak podała RIA Nowosti, Włochy, Hiszpania, Grecja, Francja i Węgry nadal akceptują dokumenty do wiz Schengen. Cypr wydaje wyłącznie wizę krajową, która nie uprawnia do poruszania się po całej strefie Schengen.
Czytaj więcej
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow i członkowie rosyjskiej delegacji otrzymali amerykańskie wizy i mogą wziąć udział w Zgromadzeniu...
Przypomnijmy, że Rada UE podjęła decyzję o zawieszeniu od 12 września uproszczonego reżimu wizowego dla obywateli federacji w odpowiedzi na agresję na Ukrainę.
W efekcie starający się o wizę muszą przedstawić dużo więcej dokumentów. Opłata wizowa dla Rosjan wzrosła z 35 do 80 euro, wydłużył się też czas rozpatrywania wniosków wizowych. Decyzja dotyczy wiz krótkoterminowych - turystycznych. Starający się o wizę na naukę, pracę czy odwiedzenie rodzin mogą się o nie starać na starych zasadach, ale każdy wniosek jest analizowany indywidualnie i dużo dłużej.
Decyzja o tym, czy w ogóle zaprzestać wydawania wiz Rosjanom, leży w gestii każdego kraju członkowskiego Unii. Mogą one nie tylko zaprzestać wpuszczania Rosjan na swoje terytorium, ale też odmówić wydawania wiz schengeńskich.