Do 18 mln zbliżyła się na koniec I półrocza 2022 r. liczba kart SIM aktywowanych w sieci Orange Polska. W T-Mobile Polska przekroczyła ona ponownie – po latach odbudowywania tej pozycji – 12 mln. W samym drugim kwartale br. operatorzy ci odnotowali wzrost o 785 tys. liczby kart SIM obsługiwanych w ich sieciach.

To w dużej mierze efekt wojny w Ukrainie i napływu mieszkańców sąsiedniego kraju do Polski. Telekomy (także Play i Plus) proponowały im od przełomu lutego i marca darmowe lub atrakcyjne cenowo oferty, w tym startery z kartami przedpłaconymi i zaszytymi w nich darmowymi usługami.

W minionym kwartale karty prepaid odpowiadały za prawie 68 proc. wzrostu baz klientów usług mobilnych wspomnianych telekomów. Orange Polska podał w sprawozdaniu półrocznym, że w sumie rozdał ponad 600 tys. takich starterów. Jak uzupełnia Wojciech Jabczyński, rzecznik operatora, w samym drugim kwartale było to 260 tys.

To wskazuje na spadkową tendencję. Operatorzy tłumaczą, że przybysze z Ukrainy zaczęli wracać do kraju. T-Mobile Polska rozdał i aktywował w sumie do dziś 416 tys. starterów, a więc i w jego przypadku akcja pomocowa ma istotne znaczenie dla ogólnego obrazu statystyk.

Czytaj więcej

UKE weźmie pod lupę inflacyjne zapisy operatorów telekomunikacyjnych

Zarówno Orange, jak i T-Mobile notowały w minionym kwartale również wzrosty liczby abonentów usług mobilnych. Przy czym – w przypadku Orange – statystyki zaburzają coraz powszechniej użytkowane karty M2M (ang. machine to machine). Po półroczu telekom ten obsługiwał ich już 2,9 mln, czyli o 100 tys. więcej niż w marcu.

Mimo że pęczniejące bazy klientów sieci mobilnych to w dużym stopniu efekt quasi -charytatywnych akcji, przychody obu telekomów w II kwartale br. rosły.

W Orange Polska powiększyły się one o 3,4 proc., do 3,06 mld zł. W wypadku T-Mobile Polska wzrost jest mniejszy i wynosi 2,6 proc. (do 1,6 mld zł).

Podobnie jak Orange, także T-Mobile zanotował wzrost przychodów ze sprzedaży smartfonów. To o tyle ciekawe, że dane dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej i świata mówią o spadku rynku inteligentnych telefonów w II kwartale br. Należąca do grupy Deutsche Telekom firma nie ujawnia, ile uzyskuje z ich sprzedaży. Każdy z telekomów może mówić jednak o kilkuset milionach złotych co kwartał, a analitycy giełdowi są zdania, że Plus w II kwartale odnotował nawet kilkunastoprocentowy wzrost.

Na fali podwyżek cen i popytu na szybki internet, mimo drożejącej energii, telekomom udaje się podnosić zyski. T-Mobile wykazał wzrost EBITDAal o 2,6 proc., do 465 mln zł.