„Teraz nie może być mowy o połowicznych środkach? Teraz jest tylko czarne i białe, dobro i zło. Albo jesteś za pokojem, albo wspierasz krwawych rosyjskich agresorów zabijających ukraińskie kobiety i dzieci. Microsoft, Oracle, Sap, zakończcie wsparcie dla swoich produktów w Rosji, zatrzymajcie wojnę!” – napisał Zełenski na Twitterze.

Wszystkie trzy koncerny zawiesiły swoją działalność w Rosji i nie sprzedają tam nowych produktów i usług. Dotychczasowi klienci mogą jednak nadal korzystać z ich oprogramowania.

To nie pierwszy apel o całkowite wyjście z Rosji, czyli wyłączenie aktualizacji i usług sieciowych tam, gdzie jest to możliwe. Do trzech największych koncernów softwarowych apelował już o to ukraiński minister ds. transformacji cyfrowej Mykhaiło Fedorow, prosząc Microsoft o zablokowanie Rosjanom dostępu do Azure, GitHub i Skype.

Gdyby Microsoft, SAP lub Oracle zdecydowałyby się na wyłączenie swoich usług rosyjskim firmom, to spowodowałoby to gigantyczne problemy dla całej gospodarki tego kraju, nie tylko dla firm korzystających z tego oprogramowania.

Oracle odpowiedziało na tweeta Zełenskiego przypominając, że „zakończyło już wszystkie operacje” w Rosji i wymieniło podjęte środki, w tym odcięcie dostępu do obsługi klienta i dostępu do aktualizacji oprogramowania.