- Dobrze, więc, że powstanie taka fundacja, która będzie promowała na świecie to, co najlepsze w Polsce – podkreśla Tyszkiewicz i dodaje, że w rządzie powinien być jeden człowiek, który będzie koordynował wszystkie akcje promocyjne. Według Pawła Tyszkiewicza kluczowe jest by nowa fundacja współpracowała z innymi fundacjami i organizacjami już promującymi Polskę na świecie.
Reklam Polski i polskich miast było już wiele...
Gdyby funkcjonowała jedna organizacja koordynująca wszystko to mówilibyśmy jednym, spójnym językiem – podkreśla Tyszkiewicz. - Widać, że w rządzie jest spore zainteresowanie tym tematem – mówi, dodając, że kolejne rządy też się tym zajmowały, ale zawsze czegoś brakowało – Brakowało najczęściej kropki nad i – mówi, a tym, czego brakowało był zazwyczaj solidny budżet.
Poza tym, podkreślił prezes fundacji Marka dla Polski, trzeba szukać okazji do reklamy naszego kraju a nie czekać na nie. – Nie wykorzystaliśmy hasła „zielona wyspa" – uważa Tyszkiewicz. – W czasie kryzysu można było to „pociągnąć" i zachęcić inwestorów do działalności w Polsce, w kraju, którego nie dotknął kryzys. – podkreśla.
- Trzeba tworzyć projekty komunikacyjne i myśleć jak namawiać polskie firmy, także prywatne, by posługiwały się logo „Made in Polska" – podkreśla Tyszkiewicz.
Gdy pytamy o to, z czym kojarzy się Polska słyszymy: Wałęsa, papież, Chopin, Auschwitz, Skłodowska... Może teraz czas na nowych ambasadorów. Na przykład wielcy sportowcy Kubica, Lewandowski, Radwańska?