Notowana na australijskiej giełdzie papierów wartościowych spółka Rio Tinto uzyskała koncesję na eksploatację kopalni litu Jadar. Akcje australijskiego koncernu spadają. Projekt miał dać spółce Rio Tinto miejsce w gronie 10 największych producentów litu na świecie i największego producenta w Europie. Przy pełnej wydajności kopalnia Jadar miała produkować 58 tys. ton rafinowanego węglanu litu do akumulatorów rocznie, co czyniłoby ją największą kopalnią litu w Europie pod względem wydobycia.

Uruchomienie wartej 2,4 mld dolarów inwestycji opóźniono w zeszłym roku i przesunięto na rok 2027. W Serbii projekt budzi spore kontrowersje ekologiczne. Protesty te wspierał od dawna Novak Djokovic.

Projekt Jadar, jedna z największych inwestycji zagranicznych w Serbii, był częścią planu rządu w Belgradzie na przyciągnięcie inwestycji i pobudzenie wzrostu gospodarczego.

Czytaj więcej

Wysadzono jaskinię sprzed 46 tys. lat. Prezes firmy rezygnuje

Decyzja władz Serbii ma miejsce, gdy zbliżają się kwietniowe wybory powszechne, a stosunki między Belgradem a Canberrą pogorszyły się po deportacji gwiazdy tenisa Novaka Djokovica z Australii w związku z zasadami wjazdu podczas pandemii COVID-19 – przypomina Reuters.

Kopalnia jest jedynym projektem litowym w Rio, a firma ogłosiła zaledwie miesiąc temu umowę na zakup drugiego aktywa litowego za 825 mln dolarów, ponieważ zamierza rozwijać swoją działalność w zakresie materiałów koniecznych do produkcji akumulatorów.

Premier Serbii Ana Brnabic powiedziała na konferencji prasowej w Belgradzie, że decyzja została podjęta po prośbach różnych grup ekologów o wstrzymanie projektu „Jadar”. W zeszłym roku tysiące ludzi blokowało drogi w proteście przeciwko rządowemu wsparciu projektu, domagając się opuszczenia kraju przez Rio Tinto i zmuszając lokalne władze do rezygnacji z planu przydziału gruntów pod obiekt – informuje Reuters i przypomina, że decyzja serbskiego rządu zapadłą zaledwie kilka dni po tym, gdy serbska gwiazda tenisa Djokovic została deportowany, zanim zdążył zagrać w Australian Open.

Djokovic opowiedział się za „czystym powietrzem” w grudniowym poście na Instagramie z podpisem pod zdjęciem protestów przeciwko kopalni, opublikowanym przez cyfrową platformę sportową The Bridge. Użytkownicy Twittera szybko zażartowali, że Rio zostało deportowane z Serbii.

Czytaj więcej

Litowy przedmiot pożądania
Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ